Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podobno nie ma w życiu nic piękniejszego niż praca zawodowa, która powala realizować swoje pasje. Pani się to udało… Jak zaczęła się Pani przygoda z ilustracją, czy to zamiłowanie do rysunku zaprowadziło Panią na studia, na gdańską Akademię Sztuk Pięknych?

Anna Rudak: Zgadzam się z tym stwierdzeniem, u mnie brzmi ono „żyć i pracować z pasją”. Raz usłyszałam te słowa i uznałam, że bardzo chcę, żeby były o mnie. I są. Na pewno jednym z filarów tej pasji jest cudowne dzieciństwo płynące farbką plakatową. O pójściu na ASP marzyłam właściwie od zawsze, zawód artysty wydawał mi się być czymś bardzo dziwnym i niesamowitym. Studiowałam najpierw grafikę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, to tam tak naprawdę zachwyciły mnie pracownie warsztatowe i też tam zrozumiałam, że sztuka jest w zasięgu ręki każdego, kto tylko spróbuje sięgnąć. I nie wystarczy spróbować sięgnąć raz. Zawód ilustratora pojawił się dość organicznie - rysowałam dla siebie. Nigdy tak naprawdę nie postanowiłam, że teraz to będzie moja praca. To raczej wypadkowa zaufania swoim często nieoczywistym wyborom oraz nieoglądania się za siebie i na innych.

Materiał PartneraMateriał Partnera waterdrop / fot. Agnieszka Stodolska-Przybylak

Często jest Pani przedstawiana jako ilustratorka-obserwatorka. Co stanowi dla Pani największą inspirację przy tworzeniu projektów?

Wrażenia, skojarzenia, emocje, przyroda, ludzie, kolory. Lubię dekoracyjne i lekkie oblicze ilustracji. Ciężkie tematy lub głębokie, metaforyczne rysunki zdecydowanie nie są moim światem.

Oprócz tworzenia plakatów, w Pani portfolio znaleźć można projekty dla branży odzieżowej czy wnętrzarskiej. Niedawno podjęła Pani także współpracę z marką waterdrop, produkującą skoncentrowane kostki wypełnione naturalnym smakiem, które można wrzucić do wody, by nadawać jej wyjątkowy smak. Jest Pani pierwszą polską projektantką, która podjęła współpracę z marką. Jak wyglądała praca przy tym projekcie? Co było największym wyzwaniem?

Współpracę wspominam bardzo pozytywnie, bardzo podoba mi się otwarta i zapraszająca komunikacja, jaką waterdrop prezentuje. Miło jest stać się częścią tak rzetelnie prowadzonego projektu. Wyzwaniem dla mnie jako projektanta był głównie fakt, że jest to produkt, który powinien być w miarę uniwersalny. Stworzenie takiego neutralnego, a zarazem ciekawego wzoru nigdy nie jest łatwe. Zazwyczaj też poruszam się w trochę innej przestrzeni kolorystycznej, lubię miękkie przejścia tonalne, tutaj na takie nie mogłam sobie pozwolić ze względu na technikę druku.

Materiał PartneraMateriał Partnera waterdrop / fot. Agnieszka Stodolska-Przybylak

 Wzór, który Pani przygotowała, został umieszczony na butelce oraz towarzyszących jej bawełnianych torbach. Co było inspiracją do jego powstania?

Wraz z waterdrop umówiliśmy się na wzór roślinny. Rośliny to totalnie mój konik, więc inspirację miałam pod ręką. Staram się nie oglądać prac innych współczesnych ilustratorów gdy zaczynam jakiś projekt, raczej sięgam do albumów z malarstwem, patternami, ilustrowanych atlasów roślinnych.

Polne rośliny i ukwiecone łąki pozwalają poczuć ciepło lata o każdej porze roku. Pozwalają być blisko natury. Marka waterdrop przykłada dużą wagę do ekologii. Wzór nadrukowany jest na butelkach, w specjalnym 9-warstwowym procesie, co pozwala cieszyć się jej wyglądem przez długi czas. Czy ekologia miała istotne znaczenie przy tworzeniu projektu?

Tak, sam fakt, że butelka jest szklana już był dla mnie wystarczająco przekonujący, by zainteresować się współpracą. Bardzo przyjemnie jest mieć tak solidnie wykonany produkt w domu.

A same kostki? To wyjątkowy produkt, pozwalający mieć zawsze blisko siebie ulubiony smak wody, a przy tym wody pozbawionej sztucznych barwników i konserwantów, bo kostki oparte są o naturalne ekstrakty z owoców i roślin. Czy to inspirowało przy projektowaniu wzoru na butelkach?

Mikrodrinki są dla mnie nadal nowością, dopiero zaczynam je testować. Główną inspiracją była po prostu przyroda i konkretne połączenie kolorów, które mam nadzieję, spodoba się wielu osobom.  

Materiał PartneraMateriał Partnera waterdrop / fot. Agnieszka Stodolska-Przybylak

Anna Rudak zestaw próbny 6*3 z butelką

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.