Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tekst pochodzi z magazynu "Na pamięć. Wydanie specjalne" nr 136

Dzięki nim psychologowie próbowali zgłębić wiedzę dotyczącą tego, jak postrzegamy świat i co motywuje nasze postępowanie. Najsłynniejsze badania psychologiczne ujawniły uniwersalne, ale często zaskakujące prawdy o ludzkiej naturze.

Znany eksperyment więzienny prof. Philipe’a Zimbardo z 1971 roku udowodnił, że każdy z nas nosi w sobie cząstkę zła. Psycholog z Yale Stanley Milgram dowiódł w laboratorium w 1961 roku, że jesteśmy w stanie bardzo daleko się posunąć (np. razić prądem innych ludzi), by tylko nie przeciwstawiać się autorytetom. O tym, jak wielką trudność sprawia nam odraczanie gratyfikacji, dowiedzieliśmy się dzięki słynnemu Marshmallow Test (zjedz jedną piankę teraz albo dwie za 15 minut).

Do niektórych prawd dotyczących ludzkiej natury lub skłonności naszego umysłu warto dojść samodzielnie. Nie traktujcie jednak opisanych eksperymentów jako narzędzia diagnostycznego. To tylko zabawa. Zalecamy akademicki dystans i laboratoryjny chłód.

W sam raz na letnie upały.

EFEKT STROOPA: MÓZG W PUŁAPCE

To jedno z najpopularniejszych doświadczeń w historii neuropsychologii. Opublikowane w 1935 roku badanie cytowano do dziś ponad 13 tys. razy. Nic dziwnego. Amerykański psycholog John Ridley Stroop namierzył chwilę słabości naszego mózgu, coś na kształt jego kilkusekundowego zawahania.

Stroop ułożył prosty eksperyment. Przygotował listę stu słów oznaczających kolory. Ale pomieszał barwy i ich znaczenia, np. drukując słowo "żółty" czerwonym tuszem, a "zielony" - niebieskim itp. Badani zostali poproszeni o odczytanie koloru atramentu, którym wydrukowano kolejne słowa, ignorując ich znaczenie. Robili to na głos i na czas. Dla porównania dostali też listę czarno-białą i drugą z różnokolorowymi kwadratami. Okazało się, że to pierwsze zadanie idzie wolniej niż pozostałe. Ludzie automatycznie przetwarzają znaczenie słów i "wyłączenie" tego zajmuje chwilę. Poza tym występuje tu konflikt między półkulami mózgowymi.

Prawa stara się określić kolory, a lewa analizuje znaczenie słów. Szybkie tempo sprawia, że nie sposób uniknąć błędów albo zawahań.

Efekt Stroopa niezmiennie inspiruje naukowców do kolejnych badań nad selektywnością uwagi.

ZADANIE

Poniżej masz dwa zestawy słów. Odczytaj jedną, potem drugą listę na czas. Za każdym razem chodzi o "przeczytanie" koloru, jakim słowo jest napisane. Sprawdź, jaka jest różnica w wyniku. Zwykle, jeśli między znaczeniem a kolorem tuszu zachodzi sprzeczność, jest to 5-20 sekund.

ZESTAW 1

 

ZESTAW 2

Tekst pochodzi z magazynu "Na pamięć. Wydanie specjalne" nr 136. Magazyn do kupienia salonach prasowych i na kulturalnysklep.pl

'Na pamięć'. Wydanie specjalne'Na pamięć'. Wydanie specjalne 

 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.