Seks, psychologia, życie: zapisz się na newslettery "Wysokich Obcasów"

Tekst ukazał się w październiku 2021 r.

Anna Klaus-Zielińska, psycholożka społeczna i psychoterapeutka: Zacznijmy od miejsca, w którym kończy się większość bajek znanych z dzieciństwa: „...i żyli długo i szczęśliwie". Nasza kultura bezlitośnie i ustawicznie karmi nas opowieścią o wielkiej miłości. Koniecznie jedynej i na całe życie. Takiej, która wszystko wybacza, i dla której warto cierpieć.

Marcjanna Dębska, adwokatka, certyfikowana mediatorka: No i zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne – nie dlatego, że „życie to nie bajka" albo „życie musi być ciężkie", ale dlatego, że karmi się nas jedynie niewielkim fragmentem prawdy o relacjach. I to, umówmy się, mocno uproszczonym i życzeniowym. Miłość może i powinna być romantyczna, ale musi być też praktyczna i musi odpowiadać na nasze podstawowe potrzeby.

Pozostało 83% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.