Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

1. Skąd pomysł na stworzenie marki LOVI? Jaka jest jej historia?

Marcin Biedrzycki: Wszystko zaczęło się od pomysłu - konceptu smoczka dynamicznego do karmienia niemowląt już od pierwszych chwil życia. Podczas spotkań i rozmów z Panią Aleksandrą Ładą, uznaną neurologopedą, zwróciła nam ona uwagę, że na rynku dostępne są tylko smoczki statyczne – część smoczka, którą dziecko trzyma w buzi nie wydłuża się. A takie smoczki w znacznym stopniu zaburzają odruch ssania u niemowląt. Dlatego postanowiliśmy wspólnie z doktor Ładą stworzyć smoczek do karmienia, którego końcówka podda się naturalnemu ssaniu, najbardziej zbliżonemu do tego jak dziecko ssie pierś. W kolejnych etapach rozwoju marki i współpracy z ekspertami  rozwijaliśmy innowacyjne produkty - smoczki do uspokajania, butelki, laktatory. Dzięki temu mówimy o marce, która odpowiada na potrzeby mam i troszczy się o zdrowy rozwój dziecka już od momentu narodzin.

2. Co jest najważniejsze dla marki LOVI? Jakie są jej wartości? Skąd się wzięło hasło "LOVI Karmienie miłością" i co ono oznacza?

M.B. Od samego początku istnienia zależało nam, aby działać na rzecz ochrony laktacji i dostarczać rozwiązania i produkty, które będą wspierały mamy w zdrowym rozwoju dziecka - poprzez karmienie. Misją LOVI jest działanie na rzecz ochrony laktacji i odruchu ssania. Wiemy, że karmienie dziecka jest dla każdej mamy najważniejsze - stąd też hasło "LOVI, karmienie miłością", bo karmiąc maleństwo, dajesz mu całą swoją miłość. Poprzez to hasło, chcemy powiedzieć, że niezależnie czy mama karmi dziecko piersią, czy butelką, to jeżeli dba o zdrowie dziecka, to jest to największy wyraz miłości. Jeśli nie może ona karmić piersią, to wcale nie znaczy, że kobieta jest gorszą mamą. Nasza marka dostarcza takie rozwiązania, aby mama była spokojna o rozwój dziecka. Najważniejsze jest to, że karmiąc, kobieta spędza czas z dzieckiem i buduje z nim więź.

'LOVI, kiedy kochasz najbardziej''LOVI, kiedy kochasz najbardziej' 

3. Najnowsza kampania LOVI przebiega pod hasłem "LOVI, kiedy kochasz najbardziej". Czego ona dotyczy i jakie przesłanie niesie kobietom?

M.B. Kampania "LOVI, kiedy kochasz najbardziej" opowiada o emocjach, które pojawiają się u rodziców, kiedy na świecie pojawia się maleństwo. Moment narodzin powoduje, że doświadczają oni tego, co oznacza słowo "bardziej". Bardziej się śmieją, czuwają w nocy, słyszą każdy szmer. Odczuwają  wszystko mocniej i bardziej intensywnie, bo kochają najbardziej na świecie, tak, jak nigdy dotąd nie kochali. Dla większości mam karmienie piersią tak długo, jak to możliwe, jest priorytetem, bo kochają najbardziej. A nasza marka chce wspierać w tym postanowieniu mamy tak długo, jak one tego chcą. I tak długo - jak będą tego potrzebować dzieci. Dlatego też opracowaliśmy innowacyjny laktator z przełomowym na rynku lejkiem 3D: Expert 3D Pro, który jest ekspertem w rozwiązywaniu problemów laktacyjnych. Dzięki niemu mamy mogą karmić piersią swoje maleństwa pomimo trudności, z jakimi może przyjść im się zmierzyć.

4. W ramach kampanii promowany jest laktator Expert 3 D Pro. Czym wyróżnia się on na tle konkurencji?

M.B. LOVI Expert 3D Pro powstał w odpowiedzi na problemy laktacyjne kobiet. Jako marka od lat obserwujemy, że problemy laktacyjne powodują u kobiet wiele stresu i często prowadzą do tego, że przestają one karmić swoje maleństwa, pomimo że bardzo tego chcą. Expert 3D Pro szybko uruchamia laktację po cesarskim cięciu i zapobiega problemom laktacyjnym, takim jak ból brodawek, przeciwdziała nawałom lub minimalizuje ich objawy, minimalizuje ryzyko zastoju, znacznie zmniejsza ryzyko zapalenia piersi. Tworząc go - zależało nam, aby jego system był najbardziej zbliżony do naturalnego karmienia. Dlatego wyposażyliśmy go w innowacyjny lejek 3D, który w odróżnieniu od lejków klasycznych, nie tylko ssie, ale przede wszystkim uciska brodawkę. Lejek otacza i równomiernie uciska pierś, podobnie jak usta i język dziecka, pracując równocześnie w wielu wymiarach.

MaffashionMaffashion Lovi

5. Ambasadorką tego laktatora jest Maffashion. Czy to pierwsze takie działanie marki? Dlaczego to właśnie Maffashion została ambasadorką?

M.B. Tak, jako marka pierwszy raz zdecydowaliśmy się na współpracę z ambasadorką. Poszukiwaliśmy osoby, której działania i filozofia życia pasowałyby do naszej marki. I wybraliśmy Maffashion, bo jest  nowoczesną mamą, ikoną stylu i kreatorką trendów. To kobieta, która doskonale realizuje się jednocześnie jako mama i bizneswoman. Julia od kilku miesięcy jest mamą i sama doświadczyła jak przydatnym na początku przygody z karmieniem piersią jest laktator. Chcieliśmy pokazać kobietom, że nasz laktator to produkt, który może pomóc im w początkach macierzyństwa, a także zależało nam, aby odczarować temat związany z jego używaniem.

 
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.