Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niemal jedna czwarta kobiet ma włosy cienkie, lub nawet bardzo cienkie, i jedynie 7 proc. z nich (z nas!) jest z nich zadowolona każdego dnia (źródło: badanie P&G dotyczące pielęgnacji włosów, przeprowadzone na grupie kobiet w Wielkiej Brytanii, 2019). Cóż, taka nasza natura, choć oczywiście niejedna z nas marzy o błyszczącej bujnej grzywie. Jak sprawić, by cienkie włosy wydawały się grubsze – i czy w ogóle da się to zrobić? Zapytałam o to specjalistę. 

– Na początku muszę zaznaczyć, że cienkie włosy to naprawdę nic złego. To najpopularniejszy rodzaj włosów w Polsce, ponieważ taki jest typowy włos słowiański. Wystarczy dobrze je pielęgnować i nauczyć się słuchać ich potrzeb, aby zachować ich odpowiedni wygląd – zaznacza Łukasz Szymczak, stylista fryzur i właściciel salonów Luisse. Co mam więc zrobić z nimi – krok po kroku? 

Trik 1. Regularne cięcie i długość do łopatek

Niemal wszystko w kwestii włosów, także tych cienkich, zaczyna się od odpowiedniego strzyżenia. – Każde włosy, a już zwłaszcza te cienkie z natury, należy regularnie podcinać. Zazwyczaj dużo lepiej w tym przypadku układają się włosy średniej długości, czyli maksymalnie do wysokości łopatek, ponieważ nie są one tak obciążone długością i można bawić się ich ułożeniem – wyjaśnia Łukasz Szymczak.  

Trik 2. Odpowiednia fryzura 

Jakie fryzury sprawdzą się więc przy cienkich włosach? – Najlepiej zdecydować się na cięcie, które umożliwi nam przerzucanie włosów z jednej strony na drugą, na przykład więc takie z krótszymi pasmami z przodu lub ruchomą grzywką. Dzięki temu, że włosy nie są przyzwyczajone do noszenia ich na drugiej stronie, uzyskujemy efekt objętości – tłumaczy stylista fryzur i właściciel salonów Luisse.   

Trik 3. Profesjonalna pielęgnacja  

Ale dobre cięcie to nie wszystko. Ważna jest też odpowiednia i regularna pielęgnacja – nie tylko u fryzjera, ale także w domu. I choć cienkie włosy nie zamienią się z dnia na dzień w bujną czuprynę, dbając o nie w odpowiedni sposób, można znacznie poprawić ich wygląd. – Do cienkich włosów zazwyczaj najlepiej sprawdzają się lekkie szampony o naturalnej formule bez silikonów. Są one delikatne, ale odżywcze jednocześnie, a co najważniejsze: nie obciążają włosów. Jeśli chodzi o odżywkę, zdecydowanie mniej obciążająca włosy cienkie, ale dalej je nawilżająca będzie odżywka w sprayu, która dodatkowo zatrzyma wodę w strukturze włosów. Preparaty do spłukiwania mogą zbytnio obciążać kosmyki, a poprzez to dodatkowo je "spłaszczać"’. Podobnie z olejami, lepiej wybierać te, które są bardzo wodniste. Ciężkie odmiany nie sprawdzą się do cienkich włosów. Zasada jest prosta: im rzadsza konsystencja, tym lepiej dla cienkich kosmyków. Lżejsze formuły produktów do włosów cienkich dodają im lekkości – opowiada Łukasz Szymczak. 

Trik 4. Trójwymiarowa koloryzacja  

W osiągnięciu efektu optycznie grubszych włosów może pomóc także dobra koloryzacja. – Sprawdzą się tu np. rozświetlające refleksy. Poprzez wprowadzenie takiego rozświetlenia do płaskiego koloru uzyskuje się strukturę 3D włosów, a to przy wprowadzaniu ich w ruch, np. przerzucając grzywkę z boku na bok, dodaje im struktury i lekkości – dodaje Łukasz Szymczak. 

Trik 5. Kosmetyki nadające teksturę 

Choć cudów nie ma i kosmetyki dodające objętości nie pogrubią włosów na stałe, wykorzystując zjawiska elektrostatyczne, odbiją je od głowy i uniosą – dzięki czemu powstanie tak lubiane przez nas wrażenie, że mamy ich więcej. – Wszelkiego rodzaju pudry do włosów nadające objętość i kosmetyki teksturyzujące włosy to "must have" osób, które mają cienkie włosy. A już zwłaszcza na większe wyjścia czy imprezy. Użycie takich produktów przeznaczonych do odbicia włosów od nasady robi efekt wow, a co więcej, pozwala na utrzymanie fryzury z objętością przez wiele godzin. Nakładanie ich jest bardzo proste, zazwyczaj wystarczy posypać nimi włosy od nasady i wetrzeć. Włos nabiera wtedy plastycznej struktury, którą łatwo ułożyć, nawet unosząc włosy palcami – dodaje stylista fryzur i właściciel salonów Luisse. 

Trik 6. Dotyk i masaż 

Co jeszcze może pomóc? Atencja i… miłość. Mireille Guiliano, autorka książki „Francuzki nie potrzebują liftingu", zaznacza, że cienkie włosy uwielbiają zmysłowy dotyk palców. Delikatny masaż skóry głowy poprawi jej ukrwienie, co przekłada się na prawidłowy wzrost włosów. Odpowiednio przeprowadzony zabieg pobudza mikrokrążenie skory głowy, wpływa na porost włosów, powstawanie tzw. baby hair i ogranicza nadmierne wypadanie włosów. 

Trik 7. Ochrona UV  

Warto – jak zawsze – pamiętać także o ochronie UV. Taka profilaktyka może zapobiec sezonowemu wypadaniu włosów, często obserwowanemu po wakacyjnych wojażach jesienią. Kosmetyki z filtrami (także te do włosów) powinno się stosować, niezależnie od tego, czy spędzamy wakacje w biurze, czy w tropikach. Oprócz tego dobrze chronić włosy przed silnym nasłonecznieniem, nosząc kapelusz, chustę czy modny turban. 

Trik 8. Zainwestuj w dobrą szczotkę 

Dominique Loreau, autorka kultowej dla minimalistek (także tych kosmetycznych) książki „Sztuka prostoty", zachęca, by zamiast wydawać mnóstwo pieniędzy na coraz to nowe, niepotrzebne nikomu gadżety do pielęgnacji i stylizacji, zainwestować w kilka produktów dobrej jakości. „Robienie wszystkiego z wyczuciem stylu powoduje, że życie staje się nieskończenie bogatsze – pisze i dodaje, że – styl to szczotkowanie włosów, zanim zjemy śniadanie". Nie wszystkie szczotki są sobie równe. Dla tych z nas, które mają cienkie i delikatne pasemka, niezbędne jest delikatne i miękkie włosie. Inwestycja w odpowiednią szczoteczkę pomoże pasemkom zachować jedwabistość, jednocześnie wspierając zdrowie skóry głowy. Tradycjonaliści polecają do włosów cienkich szczotkę z naturalnego włosia, która nie szarpie włosów. Ale i obdarzeni cienkimi włosami weganie znajdą wśród szczotkowych propozycji idealny model dla siebie.   

Trik 9. Dieta, woda i suplementacja 

Nie można zapominać także o zdrowej, zbilansowanej diecie. Zadbajmy więc o to, by była ona pełna witamin i minerałów, dostarczała odpowiednich ilości białka, tłuszczów i węglowodanów, a ewentualne braki witamin czy pierwiastków – uzupełnijmy odpowiednimi lekami czy suplementami. W naszej szerokości geograficznej powinniśmy również przyjmować witaminę D, która stymuluje wzrost komórek mieszków włosowych, co umożliwia prawidłowy cykl wzrostu włosa. Nie trzeba też nikogo przekonywać, że picie co najmniej 1,5 litra wody dziennej wyjdzie nam i naszym włosom na zdrowie.  

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.