Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na czym polega smart aging?

To koncepcja, która polega na dbaniu o siebie, o swój wygląd, swoją skórę w świadomy, przemyślany sposób. Nie chodzi o walkę ze starzeniem się i jego przejawami za wszelką cenę, ale o akceptację tego procesu. Zamiast walczyć inwazyjnymi metodami, np. ze zmarszczkami, zwracamy uwagę na profilaktykę, przywiązujemy dużą wagę do zapobiegania oznakom starzenia. W łagodny, mądry i gwarantujący długofalowe skutki sposób, przy wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii.

Skąd pomysł na klinikę Smart Aging?

Zaczęło się od własnej potrzeby. Szukałam miejsca, gdzie mogłabym nieinwazyjnie, rozważnie i z delikatnością zadbać o swoją wrażliwą skórę, w taki sposób, aby jej nie zaszkodzić. Żeby starzeć się z wdziękiem i godnością. Bo starzenie jest nieuniknionym procesem, którego nie jesteśmy w stanie zatrzymać. Możemy go jednak spowolnić choćby regularnie stosując dostępne u nas w klinice technologie, mające potwierdzony przez badaczy z uniwersytetu w Stanford, odmładzający wpływ na DNA komórek odpowiedzialnych za starzenie się.

Uważam, że trochę się zapędziliśmy w poprawianiu wyglądu, a medycyna estetyczna zaczęła zbyt mocno kojarzyć się z kreowaniem ludzkich twarzy według czyjegoś wyimaginowanego ideału piękna, którego nie ma. Poddajemy się presji społecznej, która jest ogromna. Narzucają ją media społecznościowe, a właściwy wygląd stał się warunkiem koniecznym do bycia akceptowaną. Polki są nierzadko bardzo surowe w stosunku do siebie, to bardzo mnie zasmuca, bo mówi się przecież, że nasza uroda jest jedna z najpiękniejszych na świecie. Dlatego patrząc na polskie ulice mam ochotę powiedzieć: "hej, nie musicie nic zmieniać, powiększać ust czy uwypuklać policzków, jesteście piękne takie, jakie jesteście, po prostu dbajcie o siebie delikatnie i z szacunkiem". Ideą Smart Aging Clinic jest więc towarzyszenie w dbaniu o skórę, pokazywanie, jak to robić mądrze i bezpiecznie.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Zatem jak to robić?

Nowoczesne technologie laserowe, które są w ofercie Smart Aging Clinic, dają możliwość spowalniania procesów starzenia w łagodny, bezpieczny sposób. To autorska metoda starannie ze sobą połączonych rocznych terapii laserowych tzw. boosterów laserowych, dobranych odpowiednio do kondycji i wieku  skóry, które delikatnie stymulują ją do autoregeneracji. Warunkiem koniecznym jest jednak regularność. Chciałabym odczarować laseroterapię bo niestety wielu osobom kojarzy się ona nadal z urządzeniem inwazyjnym, po którym mamy poparzoną skórę, a rany goją się tygodniami. To mit, niestety wykreowany między innymi na postawie błędnych praktyk laserowych w przeszłości. W Smart Aging Clinic jesteśmy zwolennikami nieinwazyjnej laseroterapii wykonywanej systematycznie aby stale, delikatnie pobudzać skórę do autoodnowy, z jednoczesnym poszanowaniem jej delikatnej struktury, dając jej czas na odpoczynek. To jak dobry trening mięśni w siłowni – wzmacnia ale nie powoduje ciągłej hipertrofii, pod wpływem której nasze ciało puchnie.

Nasze profilaktyczne boostery laserowe to zabiegi lunchowe. Po ich wykonaniu można od razu pójść do pracy czy pojechać na wakacje – niezbędna jest jednak wysoka fotoprotekcja. Klientki dziwią się, kiedy wykonują swój pierwszy booster laserowy – bo zamiast efektu poparzonej skóry, widzą w lustrze delikatne zaróżowienie i blask typowy po zabiegach Forever Young BBL™ czy Clear Silk™. Skóra wygląda świeżo i promiennie, proces autoregeneracji się rozpoczyna, choć jest niewidoczny gołym okiem. Jestem pewna, że te technologie są przyszłością medycyny estetycznej.

Gdybym chciała wypróbować takie zabiegi w Smart Aging Clinic, od czego powinnam zacząć?

Od konsultacji Smart Aging z lekarzem. Nasi specjaliści oceniają stan skóry, wsparty prognozowaniem jakości skóry w technologii 3D aby jak najlepiej poznać jej potrzeby i zaplanować odpowiedni roczny Smart Aging plan. Na klientów czekają koordynatorzy planów którzy zadbają o terminy, zadzwonią i przypomną o zabiegu, wytłumaczą wszelkie wątpliwości na każdym etapie terapii.

Można oczywiście rozpocząć od jednego boostera laserowego, który co prawda poprawi jakość skory, ale nie zdziała cudów. Jesteśmy zwolennikami laserowych terapii łączonych i systematycznej  profilaktyki starzenia.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

To odważne, że nie stosują Państwo wypełniaczy. To jedne z najczęściej wybieranych zabiegów w klinikach medycyny estetycznej przez klientów.

Wierzymy, że nadszedł czas, by pokazać, że można inaczej spowalniać procesy starzenia. Zrezygnowaliśmy z wypełniaczy dlatego, że są dziś inne alternatywy. Stawiamy na autoodnowę i sięgamy po takie metody, które jak najlepiej wpisują się w to co robimy, czyli szeroko pojętą autoregenerację. Nowoczesna medycyna estetyczna nam to umożliwia.

Uważam, że pogubiliśmy się w pogoni za idealnym wyglądem. W Smart Aging Clinic kluczowa jest samoakceptacja, bo to ona jest kluczem do dbania o siebie mądrze, do podobania się sobie.  I to przede wszystkim podobanie się sobie, bez względu na to, co mówią inni powinno nas prowadzić przez życie, w różnych jego aspektach.  

Chciałabym pokazać  kobietom, że ich siła pochodzi z tego, kim są, z ich niewymuszonej, niepodrasowanej naturalności. To jak wyglądamy, jest jedynie dodatkiem, a nie kwintesencją życia. Uważam, że nadszedł moment odwrotu od kreowania naszego wizerunku z potrzeby zadowalania innych. Jesteśmy coraz bardziej obecne w życiu i biznesie. I wcale nie musimy się katować, by być wystarczająco dobre, ładne. Nic już nie MUSIMY. Możemy jedynie chcieć.

A chcemy ładnie wyglądać i nie lubimy się starzeć.

Proces starzenia się jest nieunikniony, po co walczyć z wiatrakami. Widzę, że dla wielu osób w naszym kręgu kulturowym starzenie się jest nadal słabością, chcemy tuszować ten deficyt, chowamy się z perfekcyjnym wizerunkiem. Uroda przemija i nie mamy nad tym procesem kontroli, warto więc sobie odpuścić. Pielęgnujmy skórę mądrze, dbajmy o nią uważnie, z szacunkiem do siebie, w świadomości, że jesteśmy piękne bez względu na to, jakiej wielkości są nasze usta. Jeśli przekonam do tej filozofii chociaż trzy osoby, to uznam, że było warto. Mam nadzieję, że rynek jest na to gotowy.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Myśli Pani, że jest szansa, żeby przekonać do tego Polki?

Dawniej akceptacja była warunkowa, a rola kobiety i jej potrzeby marginalizowane. Dzisiejsze młode pokolenie daje sobie prawo do wyznaczania granic, jest świadome swoich potrzeb i dąży do ich realizacji. Umie mówić nie tam, gdzie nie jest to spójne z jego wartościami, choćby poprzez większą dostępność takich narzędzi jak psychoterapia.

Jestem pewna, że dzisiejsza 25-latka nie będzie już "walczyć" z oznakami starzenia,  bo będzie miała wystarczająca wiedzę na temat profilaktyki. Zadziała mądrze, wcześniej, spokojnie i bez desperacji, a słowem które będzie jej w życiu przyświecało będzie słowo self-care.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.