Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Włosy są naszą wizytówką, nic więc dziwnego, że otaczamy je dużą troską i niepokoimy się, gdy zauważymy, że tracą blask, zdrowy wygląd, a zwłaszcza – gdy zaczynają wypadać. Pierwsze, co przychodzi wówczas na myśl i paraliżuje – to obawa przed wyłysieniem. Wypadanie włosów nie zawsze zwiastuje aż tak poważne problemy.

Naturalny proces

Wypadanie włosów jest zjawiskiem normalnym i wynika z naturalnego cyklu życia włosa. Norma jest nieco inna dla każdego z nas, ale uważa się, że człowiek może tracić od 70 do 100 włosów dziennie. Problem pojawia się, gdy ta norma jest przekroczona i trwa to kilka tygodni. Wpływ na większe wypadanie włosów może mieć pora roku. Więcej włosów gubimy wczesną wiosną i po lecie. Trudne są zwłaszcza przejścia między kolejnymi porami roku. Po zimie, włosy, ze względu na niskie temperatury, noszenie nakryć głowy, ale też brak odpowiedniej ilości witamin i minerałów, są osłabione i częściej wypadają. Latem negatywny wpływ na nie mają wysokie temperatury, suche powietrze, długa ekspozycja na słońce, ale też kąpiele w słonej lub chlorowanej wodzie.

Gdy hormony szaleją

Wypadanie włosów po ciąży  to częste zjawisko, które  wynika z nagłego obniżenia hormonów. Problem zauważalny jest z reguły około 4-6 miesiąca po porodzie. Hormony wracają wtedy do stanu sprzed ciąży, a włosy słabną i wypadają. Może to trwać od kilku do nawet 10 miesięcy. Problem ten ma nawet swoją nazwę – łysienie poporodowe. Kobiety w sile wieku borykają się natomiast z łysieniem menopauzalnym. Wpływa na nie zmniejszanie się poziomu estrogenów. To hormony, które korzystnie wpływają na mieszki włosowe, przyspieszając wzrost włosa.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera Dermedic

Od stresu po złą dietę

Czynników, wpływających na zwiększone wypadanie włosów, jest więcej: przewlekły stres, niezdrowa dieta, a także choroby, jak niedoczynność tarczycy. Spory udział ma w tym genetyka. Wypadanie włosów może być również skutkiem ubocznym przyjmowania leków. U mężczyzn, jeśli włosy zaczynają wypadać od skroni, mówimy o łysieniu androgenowym. Za przyczynę łysienia tego typu podaje się: wiek, czynniki genetyczne i hormonalne. U kobiet także występuje łysienie androgenowe, ale nieco inaczej się objawia – kobiety tracą włosy z okolicy ciemieniowej oraz czołowej.

Na ratunek włosom

Jak sobie poradzić z nadmiernym wypadaniem włosów? Warto przede wszystkim zadbać o ich wzmocnienie. Jeśli problem ma lekki lub umiarkowany charakter, pomoże zdrowa, zbilansowana dieta, gospodarowanie czasu na odpoczynek oraz odpowiednia pielęgnacja. Sprawdzą się szampony i wcierki, które pobudzą wzrost i odrost włosów. Warto sięgać po dedykowane problemowi wypadania włosów kosmetyki, jak np. linię Capilarte od Dermedic. Preparaty z tej linii wykazują działania aktywizujące i wzmacniające komórki mieszka włosowego oraz intensyfikujące wzrost samego włosa. W serii do wyboru mamy, w zależności od stopnia intensywności wypadania włosów: Dermedic Capilarte  szampon kuracja stymulująca wzrost włosów, serum kuracja stymulująca wzrost włosów oraz szampon wzmacniający i hamujący wypadanie włosów.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera Dermedic

Dwustopniowa kuracja

U osób, u których wypadanie włosów może być uwarunkowane genetycznie lub u których pojawiał się problem łysienia androgenowego, zalecana jest dwustopniowa kuracja przy użyciu szamponu stymulującego wzrost włosów oraz serum Dermedic Capilarte. Sprawdzi się ona również w przypadku wypadania włosów pod wpływem przyjmowania leków, stresu czy osłabienia organizmu. Kurację należy rozpocząć od umycia włosów i skóry głowy szamponem stymulującym wzrost włosów Dermedic Capilarte. Dzięki ekstraktom z komórek macierzystych owoców jabłoni oraz składnikom specjalnie opracowanego kompleksu Pilotantum TM, szampon stymuluje mikrokrążenie skóry głowy, zaopatrując komórki mieszka we właściwe ilości tlenu oraz niezbędne witaminy i składniki odżywcze.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera Dermedic

Szampon pobudza w ten sposób aktywność biologiczną mieszka, co wydłuża, przyspiesza i intensyfikuje wzrost włosów.

Działa też na strukturę włosa – zastosowane w preparacie gliceryna i D-Panthenol wzmacniają łodygi włosów, nadają im połysk, wygładzają je i pogrubiają ich włókna, ułatwiając rozczesywanie oraz zapobiegając rozdwajaniu się końcówek.

Kolejnym etapem kuracji jest użycie serum, które działa w trzech kierunkach:

  • hamuje produkcję dihydroksytestosteronu – hormonu odpowiedzialnego za skracanie się fazy wzrostu włosów, miniaturyzację mieszków włosowych i w konsekwencji wypadanie włosów
  • poprawia mikrokrążenie skóry głowy, dzięki czemu mieszki włosowe są odżywione a ich aktywność biologiczna wydłużona
  • chroni i regeneruje komórki mieszka włosowego oraz poprawia ich witalność, przez co przyspiesza wzrost korzeni włosów.

Wcierkę stosuje się na mokre lub suche włosy. Taką dwustopniową kurację Capilarte, Dermedic zaleca stosować przez 3 miesiące. Po tym czasie dobrze zrobić sobie przerwę. W trakcie kuracji szampon można stosować co drugi dzień, wcierkę 1-2 razy dziennie. Kiedy uzyskamy już oczekiwane efekty, produkty zaleca się używać profilaktycznie – raz bądź dwa razy w tygodniu lub sięgnąć po szampon wzmacniający Dermedic  Capilarte. Poleca się go też osobom, u których większym problemem jest osłabienie włosów niż ich nadmierne wypadanie. Zalecany jest także do codziennego, całorocznego stosowania dla osób genetycznie obdarzonych cienkimi i rzadkimi włosami ze skłonnością do ich wypadania.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera Dermedic

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.