Kilka tygodni przed startem mundialu Anglicy oraz reprezentanci Belgii, Danii, Niemiec, Holandii i Szwajcarii ogłosili, że kapitanowie ich drużyn w czasie turnieju założą opaski z motywem tęczy oraz napisem „One Love". Mieli w ten sposób wesprzeć społeczność LGBT podczas mundialu, który rozgrywany jest w Katarze, gdzie związki osób tej samej płci są nielegalne. 

Jeszcze przed meczem otwarcia FIFA ogłosiła, że każdy piłkarz, który założy tęczową opaskę, zostanie ukarany żółtą kartką, dlatego wszystkie europejskie federacje, które zamierzały wesprzeć akcję, wycofały się z tego. Taka decyzja nie spodobała się jednemu ze sponsorów Niemieckiego Związku Piłki Nożnej. Koloński gigant handlu detalicznego Rewe ze skutkiem natychmiastowym zakończył współpracę z federacją.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.