Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tym ostatnim będzie można się cieszyć w tym sezonie także poza stokami. Projektanci zachęcają, by narciarską modę przenieść na ulice miast.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Już za chwilę zimowe kurorty zaczną tętnić życiem. Narciarze odliczają czas do rozpoczęcia sezonu, by znów odetchnąć rześkim, górskim powietrzem, poczuć nieco adrenaliny, zjeżdżając ze stoków, i cieszyć się wolnością, jaką daje uprawianie narciarstwa.

Ale w tym sporcie chodzi o coś więcej niż tylko korzystanie ze stoków. Po zdjęciu nart czas na après ski. Termin ten wywodzi się z języka francuskiego i znaczy dosłownie  "po nartach". Après ski często zaczyna się jeszcze na stoku, gdzie czekają gospody, schroniska, tarasy z leżakami, na których można usiąść w butach narciarskich i złapać trochę promieni słońca. W niektórych gospodach z głośników płynie muzyka, zachęcając do zabawy.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 


Tę można kontynuować już po zdjęciu butów narciarskich, choćby w klubach. Można też oddawać się spacerom wśród urokliwych zakątków zlokalizowanych w wybranym kurorcie, próbować lokalnych smaków w restauracjach, także tych z gwiazdkami Michelina, albo zażywać relaksu w strefach wellness i spa w hotelach. Z après ski każdy korzysta tak, jak lubi najbardziej. Ważne, by dobrze się bawić i maksymalnie wypocząć.

Après ski to też wyjątkowy, narciarski styl. W tym sezonie będzie można się nim cieszyć nie tylko w kurortach narciarskich. Największe domy mody zachęcają, by przenieść go na ulice miast. To oznacza jedno – tej zimy nikt z nas nie zmarznie. 

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Puchówka to podstawa

Zadbają o to przede wszystkim ciepłe kurtki. Warto zwracać uwagę na ich skład. Te najcieplejsze wypełnione są puchem i pierzem. Dobrą informacją jest to, że dowolnie można wybierać zarówno między długościami kurtek, jak i kolorami. Od klasycznych bieli i czerni, jak u Balmain czy Acne Studios, przez kolory z metalicznym połyskiem, po neonowe odcienie, jak choćby u Moncler – nie ma żadnych ograniczeń. Kurtki można więc dobierać do nastroju, osobowości albo codziennej garderoby. Wszystkie chwyty dozwolone! Co ciekawe, nowym trendem są również kurtki z wełny i owczego lub jagnięcego futra. Te pojawiają się choćby w ofercie Jacquemus czy Burberry.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Ekspertem od puchówek jest Moncler, jedna z najpopularniejszych włoskich marek o francuskich korzeniach. Dzięki wypełnieniu z kaczego oraz gęsiego puchu kurtki tej marki zapewniają wysoką termoochronę i odporność na zmieniające się warunki atmosferyczne. W kurtce Moncler alpinista Lionel Terray zdobywał swoje kolejne szczyty, a francuska reprezentacja występowała w nich na zimowych igrzyskach olimpijskich w Grenoble w 1968 roku. Do dziś kurtki z logo Moncler są podstawowym elementem zimowej garderoby kobiet i mężczyzn na całym świecie. Ta długa tradycja pozwala odpowiadać marce zarówno na potrzeby stoków narciarskich, jak i miejskich ulic.

Zamiast kurtki – kamizelka

Silnym trendem w tym sezonie pozostają kamizelki. Krótkie lub długie, do połowy łydki – można je wkładać w słoneczne dni na ciepłe swetry albo podczas dużych mrozów nakładać na kurtki, by jeszcze bardziej się dogrzewać. W przypadku kamizelek zasada obowiązuje jak przy kurtkach – modne są wszystkie kolory, także te najbardziej rzucające się w oczy, jak neonowe czy metaliczne. O wybór kamizelek zadbały marki takie jak Burberry, Moncler czy Max Mara.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Swetry także wpisują się w styl après ski. Bogactwo wzorów, splotów i krojów, a także kolorów sprawia, że można je dowolnie dobierać i zestawiać. Sprawdzą się świetnie zarówno na stoku, jak i na spotkanie z przyjaciółką w kawiarni w centrum miasta. Wybierając swetry, dobrze kierować się ich składem. Najlepszy komfort termiczny zapewnią te z naturalnej wełny, kaszmiru czy merino. Pięknymi wzorami i kolorami zaskakuje Isabel Marant. Projektantka, podobnie jak dom mody Fendi, sugeruje wybierać oversize'owe kroje. Obszerne swetry dobrze wyglądają z legginsami – w tym sezonie wiele domów mody proponuje spodnie typu narciarki.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Pluszowe dodatki

Całość zimowej stylizacji rodem z kurortów narciarskich dopełnią buty. Najcieplejsze, najwygodniejsze i najbardziej narciarskie to oczywiście śniegowce marki Moon Boots. Ich twórcy inspirowali się butami, które mieli na sobie astronauci z misji Apollo. Krótkie albo przed kolano, na koturnie lub bez niej, w klasycznych kolorach albo tęczowe – szeroka oferta pozwala dobrać najlepsze rozwiązanie. Śniegowce mają swoje stałe miejsce również w ofercie UGG, pojawiły się także u Chloe. Bardzo popularne tej zimy będą także botki typu biker czy popularne trapery.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Nie ma zimowego looku bez ciepłych rękawiczek i czapek – i tu, uwaga – obowiązuje w tym sezonie zasada, że im ciekawsze kolory i wzory, tym lepiej. Czapki wysuwają się na pierwszy plan jako dodatek i pewne jest, że będą przykuwały wzrok i wywoływały uśmiech na twarzach. To najlepszy symbol stylu après ski, gdzie radość ma swoje stałe miejsce. Modne będą też pluszowe dodatki: torebki czy opaski. Nachodzący zimowy sezon zapisze się jako przytulny, kolorowy i radosny, czerpiący to, co najlepsze z après ski.
Ekskluzywną modę après ski prosto z wybiegów znajdziesz na www.Breuninger.com

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.