Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gdyby ktoś pokazał mi zdjęcia, które towarzyszą wystawie Barbary Hoff w Muzeum Miasta Gdyni, nigdy bym nie pomyślała, że to polska moda z PRL-u. Może przyznaję się teraz do jakiejś rażącej niekompetencji, ale taka prawda. Chociaż wiele z tych ubrań przynajmniej kilkukrotnie widziałam i znam, jedyne, co sprawiło, że nie uległam wrażeniu, że pochodzą z kolekcji jakiejś nowej marki, która szturmem przejdzie przez nagłówki największych światowych portali, to wielkie logo Hoffland nadrukowane na długich, bawełnianych sukienko-bluzach w czerwieni i żółci. 

Pomysł sesji zdjęciowej ukazującej ubrania z wystawy w kontekście miasta i współczesnym wydaniu to strzał w dziesiątkę. Udowadnia, jak dobre są projekty Hoff. Świeże, niebywale aktualne mimo upływu czasu, jak dobrze zrobione. Projekt udało się zrealizować dzięki wsparciu marki Reserved, patrona wystawy. Autorami zdjęć są współpracujący z marką od lat fotografka Zuza Krajewska i stylista Michał Kuś. Udało się im się udowodnić, że ubrania Hofflandu można by nosić i dziś. Że chciałoby się je nosić. Czy to z butami Balenciagi i torebką Miu Miu, czy czapką z daszkiem z sieciówki i okularami na rower. I że takich ubrań w portfolio nie powstydziłyby największe światowe marki luksusowe.

HofflandHoffland Zuza Krajewska/materiały prasowe

Sam Hoffland marką luksusową nigdy nie był. W kontraście do Mody Polskiej, niszowej i drogiej, ubrania Hoff miały być "modną masówką". Miały otwierać stylistycznie Polki na zachód, być przepustką do dynamicznie zmieniającego się świata. Do życia, które toczyło się za żelazną kurtyną. 

Ubrania, które można zobaczyć i w sesji, i na wystawie pozyskano z kilku źródeł. Pochodzą z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie, zbiorów prywatnych i zasobów Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Ale nie samymi ubraniami stoi ta wystawa. Są też filmy, zdjęcia, rysunki, dokumenty, relacje z pokazów, niektóre nigdy dotąd niepublikowane, a nawet artykuły Hoff z Przekroju. Bo przecież projektantką w rozumieniu prawa Polski Ludowej nigdy nie była. Z wykształcenia historyk sztuki, z zawodu dziennikarka.

HofflandHoffland Zuza Krajewska/materiały prasowe

To kolejna duża wystawa poświęcona historii mody polskiej. Trzecia po głośnej retrospektywie Mody Polskiej i Jerzego Antkowiaka i "Niebezpiecznych ujęciach" pokazującej 100 lat fotografii mody w Polsce. Te wydarzenia również objęło patronatem Reserved. Dzięki marce, kuratorom, kolekcjonerom i pasjonatom udało się stworzyć modę na polską modę. Nie tylko tę dziś, ale też tę minioną.

Wystawa Barbara Hoff - Polskie Projekty Polscy Projektanci czynna do 20 października 2019.

Muzeum Miasta Gdyni, ul. Zawiszy Czarnego 1, Gdynia

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.