Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od lat ogólnopolskie badania socjologiczne (m.in. „Mapa ryzyka Polaków" realizowana przez Polską Izbę Ubezpieczeń) wykazują, że kłopoty ze zdrowiem są tym, co szczególnie przysparza Polakom trosk. Co drugi z nas w ciągu ostatnich 12 miesięcy miał problemy zdrowotne lub doświadczyli ich jego najbliżsi – tak mówią wyniki najnowszego, sierpniowego panelu badawczego Ariadna dla Gazeta.pl, realizowane na zlecenie Unum Życie*.

Szczególnie po kolejnych falach pandemii, u progu zimy i jesieni chcemy podjąć racjonalne działania, które pozwolą nam na tyle zabezpieczyć przyszłość swoją i najbliższych, na ile to możliwe.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Zdrowie i ekonomia

Absencja w pracy, chaos w zespole, nieprzewidziane wydatki na badania i konieczność poniesienia dodatkowych kosztów zabiegów i rehabilitacji – Polacy doskonale wiedzą, że chorowanie jest nieekonomiczne, i są gotowi wiele zrobić, żeby jak najszybciej wrócić do pracy. Pracownicy coraz częściej oczekują od swoich pracodawców w tym zakresie wsparcia. - Benefitem pracowniczym niosącym realny zysk są ubezpieczenia grupowe. Umożliwiają one nie tylko komfort finansowy i poczcie bezpieczeństwa ubezpieczonego, ale również przyspieszają jego powrót do aktywności. Wielkim walorem takiego ubezpieczenia jest również to, że można nim objąć najbliższe osoby – dzieci, współmałżonków czy partnerów – mówi Joanna Grudnik, Dyrektor Departamentu Sprzedaży Ubezpieczeń Grupowych w Unum Życie.

Według badań w pierwszej czwórce głównych chorób, z którymi mierzą się Polacy, od lat nie ma wielu zaskoczeń. Najbardziej dolegliwe są dla nas choroby układu krążenia i nowotwory, rośnie liczba zachorowań na cukrzycę, coraz trudniej nam radzić sobie z emocjami, więc cierpi na tym zdrowie psychiczne. Czterdzieści procent badanych z powodu problemów ze zdrowiem poniosło dodatkowe koszty związane z badaniami lekarskimi, a jedna czwarta z nich była hospitalizowana.

Nowością w badaniach panelu Ariadna jest to, że Polakom w ciągu minionego roku najczęściej dokuczają problemy… ortopedyczne. Uciążliwe kontuzje, złamania, zwichnięcia – pozornie niegroźne, przedłużają naszą nieobecność w pracy i wiążą się z koniecznością długiej rehabilitacji. Im dłuższe oczekiwanie na wizytę do lekarza specjalisty albo na rehabilitację, tym większe ryzyko powstania zwyrodnień. Badania mówią wyraźnie: jesteśmy gotowi zapłacić za dodatkowe usługi, byle tylko jak najszybciej wrócić do pracy i pełnej sprawności (70 proc. nie chce czekać w kolejkach w ramach państwowej opieki). Z kolei co czwarty chorujący nie wierzy w odpowiednio wysoki standard państwowej opieki medycznej.

Świadome i odpowiedzialne organizacje zdają sobie sprawę z konieczności zapewnienia odpowiedniej opieki pracownikom. Stąd rosnąca popularność ubezpieczeń grupowych na życie, które oferują rozwiązania kompleksowe: w razie choroby lub wypadku nie tylko zapewniają wypłatę pieniędzy, ale oferują również pakiety badań i świadczenia odpowiednio dobrane do wieku i stylu życia konkretnego pracownika.

Spójny patchwork

- Skrojone na miarę ubezpieczenie grupowe to doskonałe rozwiązanie dla współczesnej organizacji. Pracownik, który czuje się dostrzeżony i zaopiekowany, postrzega swoje miejsce pracy jako bardziej przyjazne, a to podnosi poziom jego lojalności. W oczywisty sposób wpływa również na konkurencyjność pracodawcy. Dodatkowo zmienia się nie tylko nasza demografia, ale również model rodziny. W firmach pracują przedstawiciele kilku pokoleń, od ludzi młodych, którzy dopiero startują w dorosłość, przez tych, którzy zakładają rodziny, po doświadczonych. Różne potrzeby pracowników wynikają nie tylko z wieku, ale i z różnego charakteru pracy, stanu zdrowia czy hobby. Dlatego ubezpieczenie grupowe poszerzone o dodatkowe pakiety pozwala odpowiedzieć na indywidualne i zróżnicowane potrzeby poszczególnych pracowników – podkreśla Joanna Grudnik.

Dla prawie trzech czwartych respondentów pożądany pracodawca to ten, który zapewnia abonament medyczny, lecz także ubezpieczenie na życie (opinia 72 proc.), ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków (70 proc.) czy dodatkowe świadczenie emerytalne (61 proc). W dłuższej perspektywie taka forma wsparcia może opłacać się bardziej niż premia czy podwyżka.

Do podstawowego pakietu ubezpieczenia grupowego każdy pracownik może dokupić pakiet dodatkowy, który będzie odpowiadał jego preferencjom i stylowi życia. Oczywiście priorytetem zawsze pozostaje zdrowie – dlatego wielu pracowników może zainteresować pakiet ochronny na wypadek chorób serca czy nowotworowych. Umożliwiają one, oprócz wypłaty świadczenia, dodatkowe badania i pozwalają konsultować wyniki z dodatkowymi specjalistami bez obaw o utknięcie w kolejce. Ci, którzy lubią poczuć adrenalinę i kochają podróże, ucieszy na pewno pakiet stworzony z myślą o sportowcach przygotowany  przez Unum. Jego największym walorem jest to, że nie ma wyłączeń odpowiedzialności na sporty ekstremalne. Dla średnich pokoleń, których priorytetem jest rodzina, atrakcyjne będą pakiety w trosce o zdrowie dzieci. Dla tych, którym zależy na zachowaniu witalności jak najdłużej – pakiety umożliwiające realizację badań profilaktycznych.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

A czy Ty masz grupową polisę na życie?

Ubezpieczenie grupowe wiąże się z szeregiem korzyści, z których może skorzystać pracownik. Bez wątpienia do walorów ubezpieczenia grupowego należą: niska składka (często częściowo lub w całości opłacana przez pracodawcę), a także stosunkowo wysokie sumy ubezpieczenia. Wypłatę świadczenia na wypadek zachorowania lub nieszczęśliwego wypadku otrzymamy szybko na podstawie przyjaznych wniosków lub e-formularza. Co istotne szczególnie na konkurencyjnym rynku pracy: po wygaśnięciu zatrudnienia istnieje również możliwość kontynuacji ubezpieczenia po przekształceniu go w indywidualną polisę na życie. Dużo spokoju ducha daje nam także to, że ubezpieczeniem możemy objąć osoby nam bliskie (również osoby przebywające w związkach partnerskich) czy nasze dzieci.

Zazwyczaj satysfakcjonujący pakiet benefitów pracowniczych kojarzony jest stereotypowo z dużą firmą. O ile jednak w przedsiębiorstwie, które zatrudnia kilkaset osób, przedłużająca się nieobecność pracownika powoduje przejściowe perturbacje w zespole, o tyle w mniejszych firmach może całkowicie sparaliżować pracę całej organizacji. Dlatego coraz więcej małych i średnich przedsiębiorstw również decyduje się na benefity w postaci ubezpieczenia grupowego.

Ubezpieczenia grupowe to dziś coś więcej niż tylko pieniądze w razie wypadku czy choroby. To dostęp do lekarzy, pomoc w organizacji rehabilitacji, badań czy zabiegów. Stanowią również wizytówkę firmy i są komunikatem dla pracowników: z tym pracodawcą warto się związać na dłużej i mu zaufać. W przypadku kryzysu zdrowotnego realne wsparcie finansowe i dodatkowe badania czy konsultacje mogą istotnie przyspieszyć naszą rekonwalescencję. Parafrazując angielskie powiedzenie: być może jedno jabłko dziennie pozwala rzadziej widywać lekarza, ale owocowe czwartki na pewno nie ułatwią do niego dostępu. Warto więc rozważyć zakup ubezpieczenia grupowego dla swojej organizacji – z myślą o jej przyszłości, a w szczególności jej pracowników.

*"Pracownicze ubezpieczenia grupowe" - ogólnopolski panel badawczy Ariadna dla Gazeta.pl, przeprowadzony od 5 do 8 sierpnia 2022 roku. Próba ogólnopolska losowo-kwotowa N=1066 osób, wiek badanych: 18 lat i więcej. Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: CAWI.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.