Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dolina Ahrntal, która po włosku nosi dźwięczną nazwę Valle Aurina, to prawdziwy raj dla miłośników sportu narciarskiego. Jest otoczona wieloma trzytysięcznikami i oferuje dziesiątki kilometrów stoków narciarskich, parki zabaw, tory saneczkowy czy lodowiska. Wszystko, czego zimą zapragnie serce sportowca. Wspaniały rejon wypoczynkowy Południowego Tyrolu zachwyca też nieskazitelną florą i fauną, spektakularnymi masywami górskimi oraz pięknymi widokami na Alpy.

Oprócz leżących tam ośrodków narciarskich Speikboden i Klausberg, w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się sławny ośrodek Kronplatz – w każdym z nich, po zejściu ze stoku, można rozkoszować się południowotyrolskimi potrawami w górskich karczmach i restauracjach.

Zimowe szaleństwa

O to, by fani zimowego szaleństwa nie zaznali nudy dba cztery tereny narciarskie z aż 75 km tras, na które wozi 21 nowoczesnych wyciągów. Ośrodki łączy jeden skipass, co zapewnia wygodne oddawanie się narciarskiej rozrywce. Pomiędzy terenami narciarskimi co 20 minut kursuje Skibus, dowożąc do wyciągów narciarskich. Zawansowani narciarze będą usatysfakcjonowani Black 5, czyli pięcioma czarnymi trasami znajdującymi się w sąsiadującym ośrodku Kronplatz. To jeden z nielicznych ośrodków w Alpach, który może pochwalić się tak dużą ilością wymagających tras. Stoki: Sylvester, Herrnegg, Pre da Peres, Erta i Piculin mają łącznie 22,5 km długości. W Dolinie Ahrntal czekają też cztery doskonale przygotowane trasy do narciarstwa biegowego, siedem atrakcyjnych torów saneczkowych i kilka spokojnych tras, które można przemierzać w rakietach śnieżnych.

Dinozaury, zamek i magiczny dywan

Dolina Ahrntal to niewyczerpane źródło możliwości spędzania wolnego czasu w gronie rodziny. Doskonałą atrakcją dla małych i dużych są przejażdżki na torze saneczkowym, lecz w tym miejscu zjazd odbywa się na szynach. Tor Klausberg-Flitzer to 1 800 metrów niesamowitych wrażeń i licznych zakrętów na tle panoramy górskiej. Poza tym najmłodsi mogą spędzić czas się w śnieżnych parkach zabaw: przykład „Family Funpark" w Speikboden i „Klausiland" w Klausberg, gdzie przygotowano różne atrakcje: zjeżdżalnie, igloo, zamek i magiczny dywan. Alternatywą jest Dino fun line – trasa zjazdowa z różnymi urozmaiceniami, w otoczeniu dinozaurów. Po nartach też jest co robić. Można zwiedzić muzeum folkloru, górnictwa lub muzeum minerałów, a także imponujący zamek Taufers/Tures.

Jeśli ser, to tylko w Ahrntal

SpeikbodenSpeikboden 

Dolina Ahrntal słynie z wyśmienitej kuchni. Kto nie miał jeszcze okazji spróbować sera Ahrntaler Graukäse, czyli tzw. szarego sera, powinien spakować walizki i ruszyć do doliny Ahrntal. Ser ten uważany był kiedyś za jadło ubogich. Dziś jednak przeżywa swój renesans – i to w pierwszorzędnej gastromii. W 2005 roku Ahrntaler Graukäse otrzymał nagrodę Presidio – najwyższe wyróżnienie, przyznawane przez organizację Slow Food, która wspiera na całym świecie małych, regionalnych producentów żywności. Sera Ahrntaler Graukäse używa się na przykład do ugotowania zupy serowej, zwanej Graukäsesuppe, oraz do przyrządzenia sosu serowego do podsmażanych knedli tzw. Pressknödel mit Graukäse. Co dwa lata w dolinie Arnthal organizowany jest też międzynarodowy Festiwal Sera, który przyciąga nie tylko miłośników i producentów sera, ale także czekolady, kawy i wysokoprocentowych napojów alkoholowych.

W Dolinie Ahrntal czekają bary i restauracje, w których można poczuć gościnność i wagę przywiązywaną do dobrego jedzenia, z którego słynie Południowy Tyrol. Ale można również odkryć ekscytujące atrakcje, ciekawe muzea, rzemiosło, znaleźć ukojenie w centrach spa czy zrelaksować się na łonie natury.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.