Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Artykuł powstał we współpracy z Kliniką Melitus w Warszawie (klinikamelitus.pl) i jest współfinansowany ze środków Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach Programu STRATEGMED2/267976/13/NCBR2015, pt. Potencjał terapeutyczny mezenchymalnych komórek macierzystych testowany w próbach klinicznych oraz in vitro - uzasadnienie dla bankowania scharakteryzowanych komórek.

W czym może pomóc tkanka tłuszczowa? 

Tkanka tłuszczowa, podobnie jak szpik kostny, zawiera mezenchymalne komórki macierzyste. Te pozyskane z tłuszczu nazywa się Adipose Derived Stem Cells i określa skrótem ADSC. Dziś wiemy o nich całkiem sporo, chociaż przed nami wciąż wiele do odkrycia. 

Do tej pory naukowcom udało się ustalić, że ADSC wykazują pewną zdolność do samoodnowy i różnicują się w komórki kości, chrząstek, tłuszczu, a być może również innych tkanek. To oznacza, że mogą wypełniać ubytki tkankowe i leczyć zwiotczałe pod wpływem czasu tkanki skóry. Przeszczep własnego tłuszczu (lipofilling, lipotransfer) od ponad 100 lat jest stosowany do rekonstrukcji piersi po mastektomii, a dziś, poza chirurgią onkologiczną, sprawdza się również w chirurgii plastycznej. Lipofilling służy ujędrnianiu i powiększaniu piersi, powiększaniu prącia, modelowaniu pośladków - lista zastosowań jest długa. Znajdują się na niej zabiegi odmładzające, rewitalizujące, wolumetryczne, medyczne. 

Wbrew powszechnej opinii tłuszcz zgromadzony w środkowej części brzucha nie jest bezwartościowy. To materiał, który możemy wykorzystać według własnych potrzeb. Zawarte w nim mezenchymalne komórki macierzyste odgrywają ważną rolę we współczesnej medycynie estetycznej, ale i znacznie rozleglejszej terapeutycznie medycynie regeneracyjnej - wyjaśnia dr n. med. Maria Noszczyk, dermatolog z warszawskiej Kliniki Melitus, która prowadziła badania kliniczne dot. potencjału terapeutycznego mezenchymalnych komórek macierzystych w ramach projektu NCBiR Strategmed2. 

Między innymi dlatego lekarze oferują swoim pacjentom, stojącym przed zabiegiem liposukcji, lipotransfer. Decydując się na przeszczep tkanki tłuszczowej w wybrany obszar ciała, możemy pozbyć się różnych mankamentów urody, poprawić stan skóry, a nawet ją uzdrowić. 

Co gwarantuje skuteczność terapii?

Wiele zależy od sposobu pobrania tkanki tłuszczowej i jej przygotowania do przeszczepu. Tłuszcz powinien zostać odessany precyzyjnie, ale i delikatnie, aby móc zachować jak największą liczbę wartościowych komórek. Pomocne w tym zakresie są wiedza i doświadczenie chirurga oraz nowoczesne narzędzia, które ułatwiają odizolowanie tkanki tłuszczowej od mięśni. Jedną z lepszych technologii służących pozyskaniu materiału lipidowego jest liposukcja infradźwiękowa N.I.L. Jak wyjaśnia dermatolog z Kliniki Melitus, to metoda odsysania tłuszczu, która wykorzystuje działanie pneumatycznej głowicy, wprawiającej kaniule ssące w ruch nutacyjny 3D. Dzięki temu pobrany tłuszcz ma postać emulsji, a obecne w nim komórki macierzyste zachowują swoje cenne właściwości. 

Przed wykonaniem przeszczepu tkanka tłuszczowa musi być odpowiednio przygotowana, co również ma wpływ na skuteczność terapii. Uzyskany materiał lipidowy trafia do specjalnej wirówki horyzontalnej, w której jest oczyszczany i filtrowany. Tkanka tłuszczowa oczyszczona z krwi i środka znieczulającego, podanego podczas liposukcji, może być połączona z osoczem bogatopłytkowym, a następnie podana w postaci iniekcji (zastrzyków) lub zamrożona i przekazana do banku tkanek. 

Banki tkanek oferują możliwość przechowywania komórek macierzystych, lecz również scharakteryzowania ich potencjału naprawczego. Dotyczy to np. usługi Life Potential [www.lifepotential.pl] realizowanej między innymi przez Centralne Labolatorium Polskiego Banku Komórek Macierzystych. Korzystając z niej, można dowiedzieć się więcej o właściwościach pozyskanych komórek macierzystych, a dzięki temu podjąć decyzję o ich zastosowaniu - tłumaczy dr n. med. Maria Noszczyk.

Dlaczego warto zbankować komórki macierzyste pochodzące z tłuszczu?

Autogenna tkanka tłuszczowa bogata w aktywne ADSC lepiej sprawdza się w odmładzaniu skóry niż niejeden preparat z kwasem hialuronowym (HA). Przynosi doskonały efekt wypełniający, a ponadto silniej zregeneruje skórę niż HA. Przeszczepiony materiał lipidowy działa na poziomie komórkowym: pobudza fibroblasty do produkcji nowego kolagenu i stymuluje proces angiogenezy, czyli tworzenia nowych naczyń krwionośnych. Nie ma lepszego sposobu, aby skóra stała się naturalnie zagęszczona, ujędrniona, dotleniona, odżywiona, a w rezultacie odzyskała młodszy i zdrowszy wygląd.

Skuteczne zabiegi anti-aging i wolumetryczne to niejedyny powód, dla którego warto zbankować ADSC. Zdaniem dr. n. med. Marii Noszczyk, biologia molekularna i inżynieria tkankowa to przyszłość medycyny XXI wieku, która przyniesie nam wiele innowacyjnych terapii z udziałem komórek macierzystych. Zresztą już dziś ich zastosowanie w medycynie jest dość szerokie i ogólnodostępne. Prawie każdy może stać się dawcą i biorcą, i wziąć udział w terapii autogennej, o ile posiada wartościowy materiał lipidowy. 

Warto pozyskać go wcześniej, przy okazji modelowania sylwetki, kiedy jeszcze nie myślimy o zabiegach przeciwzmarszczkowych i wolumetrycznych. Zbankowane młode i silne komórki mogą nam posłużyć w przyszłości do celów estetycznych lub medycznych. Z ich pomocą możemy zregenerować chrząstkę stawową, wyleczyć blizny lub zrewitalizować skórę. Możliwości jest wiele, to od nas zależy, czy damy sobie szansę, aby z nich skorzystać. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.