Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dziś, dwa dni przed planowanym Międzynarodowym Strajkiem Kobiet 8 Marca, publikujemy list od Polek do Amerykanek i kobiet świata. W nim kobiety tłumaczą, że to, czego doświadczają pod rządami PiS, zaczęło się od próby zaostrzenia ustawy aborcyjnej, ale na tym nie skończyło. Piszą, że ograniczenie praw kobiet jest symptomem większego planu, by oddalić kraj od demokracji. Taki scenariusz może wydarzyć się również w Ameryce i innych krajach świata, gdzie populistyczne prawicowe partie przejmują władzę. Dlatego kobiety w Polsce nawołują do globalnej solidarności kobiet.

„Nie pozwolimy, aby prawa człowieka, wywalczone przez bohaterki i bohaterów minionych dekad, zostały nam odebrane. Zastrajkujemy 8 marca, by mieć wpływ na nowy porządek, który wyłoni się z dzisiejszego kryzysu po obu stronach Atlantyku”.

By wzmocnić przekonanie o sile, jaką kobiety stanowią, gdy są zjednoczone we wspólnym celu, proponują akcje w internecie.

„Pragniemy ujawnić skalę naszej globalnej solidarności i ukazać, jak wielkim ruchem jesteśmy. Policzmy w internecie, ile kobiet na całym świecie czuje się częścią ruchu na rzecz praw kobiet i demokracji. Kiedy bowiem wychodzimy w demonstracjach na ulice lub prowadzimy wspólne działania w wielu miastach świata, media i politycy liczą nas po swojemu, często fałszywie. Dlatego już 6 marca policzmy się same, dokładnie”.

Akcja #LiczymySię, #CountMeIn rusza w poniedziałek 6 marca. Kliknij w  www.countmein.pl by dostać swój numerek w międzynarodowym ruchu kobiet i pokazać swoją solidarność z kobietami świata.

Wersja anglojęzyczna apelu dostępna TUTAJ

 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.