Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że liczba zachorowań na nowotwory złośliwe w Polsce w ciągu ostatnich trzech dekad wzrosła ponad dwukrotnie, osiągając w  2018 r. liczbę 167,5 tys. Do 2025 r. liczba zachorowań może, według szacunków, przekroczyć 175 tys. Czy rak to zawsze wyrok?

Marta Wielondek, dyrektor generalna Novartis Oncology w Polsce: Diagnoza choroby nowotworowej wiąże się ze strachem i niepewnością, szczególnie, że wciąż słowo rak najczęściej kojarzy nam się m.in. z  chemioterapią, mdłościami, powolnym wyniszczeniem ciała. A wcale tak nie musi być. Innowacje w onkologii rozwijają się w coraz szybszym tempie, co napawa optymizmem. Leczenie jest coraz bardziej dostosowywane do charakteru choroby, a  ogromny postęp w  medycynie sprawia, że możemy rzadziej stosować obciążającą chemioterapię na rzecz m.in. terapii celowanych. Dziś możemy coraz wcześniej wykrywać nowotwory, a  znając ich biologię – leczyć skutecznie. Dzięki nowoczesnym terapiom nawet z nowotworem w stanie zaawansowanym można bardzo długo żyć, pod warunkiem prowadzenia odpowiedniego procesu leczenia. Najlepszym tego przykładem są cykliby, które dają wieloletnią szansę życia dla kobiet z  zaawansowanym rakiem piersi.

Przełomy w  medycynie często określa się w kontekście cudu. Czy takie odkrycia zdarzają się często?

Przełomowe osiągnięcia są wynikiem wieloletniej pracy naukowców i  lekarzy. Takie odkrycia nie zdarzają się często, ale każde z nich to ogromna szansa dla pacjentów i  motywacja do dalszych działań. Obecnie jesteśmy świadkami m.in. znaczących zmian w leczeniu nowotworów krwi. Mowa o technologii CAR-T, która polega na wytworzeniu dla każdego pacjenta leku z  jego własnych limfocytów. W przypadku tej terapii to układ odpornościowy chorego jest bronią w walce z nowotworem – brzmi to jak magia, ale to już rzeczywistość.

Wraz z  postępem w  medycynie wiele się zmienia – pojawiają się nowe metody leczenia, wytyczne, standardy leczenia. Jak odnajduje się w tym pacjent?

Kiedyś było mniej możliwości terapeutycznych i pacjentom łatwiej było orientować się w  sposobach leczenia i  tym, czego mogą oczekiwać. W  ostatnich latach opracowano jednak wiele nowych sposobów leczenia onkologicznego, z czego wielu z nas po prostu nie zdaje sobie sprawy. A to właśnie teraz – w sytuacji gdy medycyna rozwija się dynamicznie i  system opieki medycznej jest coraz bardziej kompleksowy – chory powinien być aktywnym uczestnikiem procesu leczenia i  podejmować świadome decyzje. To zaangażowanie powinno być widoczne na każdym etapie – rozpoczynając od diagnozy, przez rozmowę z lekarzem na temat najlepszego dla danego pacjenta sposobu leczenia choroby, po przestrzeganie zaleceń lekarskich. Personalizacja terapii dotyczy zarówno wyboru tej właściwej, ale też np. adaptacji dawek w przebiegu choroby. To wymaga zaangażowania od lekarza i aktywnej postawy pacjenta. Oczywiście trzeba brać pod uwagę fakt, że choroba to ogromny stres i często poczucie zagubienia w nowej sytuacji. Dodatkowo, w przestrzeni publicznej często możemy natrafić na sprzeczne lub niejasne informacje. Dlatego jako firma realizujemy szereg działań edukacyjnych, dostarczając pacjentom i  ich opiekunom merytoryczne materiały na temat różnych aspektów życia z  chorobą. Taką kampanię jest m.in. „Zaawansowany rak piersi. Wiem więcej ", której celem jest wsparcie potrzeb pacjentek, u których rozpoznano zaawansowanego raka piersi oraz zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat tej choroby.

Mówiła Pani o najnowocześniejszych terapiach. Czy Polacy mają do nich dostęp?

Polscy pacjenci mają już dostęp do najnowszych rodzajów terapii. Przykładem jest wspomniana już terapia CAR-T, która od kilku lat jest stosowana z powodzeniem w większości krajów europejskich. Od września 2021 roku jest refundowana w leczeniu ostrej białaczki limfoblastycznej z  komórek B u  pacjentów do 25. roku życia, a od 1 maja jest także dostępna dla dorosłych pacjentów z  nawracającym lub opornym na leczenie chłoniakiem rozlanym z  dużych komórek B. Tym samym ta przełomowa terapia jest dostępna dla polskich pacjentów we wszystkich wskazaniach zarejestrowanych w Europie. Obecnie w naszym kraju działa 6 ośrodków w których może być podawana terapia CAR-T, w  Warszawie, Poznaniu, Gliwicach, Gdańsku, Wrocławiu i Bydgoszczy. Warto wspomnieć ze wśród wybitnych hematologów w Polsce, wielu to kobiety, osobiście zaangażowane w podnoszenie standardów leczenia, dzięki którym polscy pacjenci maja dostęp do światowej innowacji.


Materiał sponsorowany Novartis Poland (PL2204280270)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.