Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To matka wprowadza córkę w okres dojrzewania, informuje o pierwszej miesiączce. Dziewczynki nie oczekują takiej pomocy od ojców, wręcz przeciwnie, wolałyby ten temat przed nimi ukryć.

Z badań Kantar Polska dla firmy Sanofi wynika jednak, że większość matek nie zdaje sobie sprawy, że córki potrzebują pogłębionej rozmowy na temat miesiączki.

Wyobrażają sobie, że jeśli córka będzie miała taką potrzebę, sama przyjdzie i poprosi o rozmowę. Najczęściej niestety tak się nie dzieje, bo córki wstydzą się o to poprosić.

MATERIAŁY PRASOWE

Rezultat jest taki, że rozmowa o pierwszej menstruacji zazwyczaj w ogóle się nie odbywa, a już na pewno nie ma miejsca w odpowiednim momencie, na tyle wcześnie, żeby przygotować młodą kobietę do tego, co będzie się działo z nią podczas pierwszej menstruacji, zarówno pod względem fizjologicznym, ale przede wszystkim emocjonalnym.

Matki najczęściej nie wiedzą, w jaki sposób podejść do tematu, wstydzą się o tym rozmawiać, nie wiedzą, jak go „ugryźć”.

– Upatrujemy podłoża tego zjawiska w tym, że im też nikt wcześniej tego nie tłumaczył, z nimi też nikt w wieku dojrzewania nie rozmawiał o menstruacji. W związku z tym one też nie wiedzą, jak „zabrać się do tego tematu” – komentuje Monika Zielenkiewicz, socjolożka z firmy badawczej Kantar Polska.

Według wielu matek miesiączka to wstydliwy temat. W badaniu przyznają, że mają nadzieję, że szkoła rozwiąże ten problem.

Mają wrażenie, że zajęcia wychowania do życia w rodzinie, które są w szkole, przygotują córkę do pierwszej miesiączki. Że nauczyciele załatwią tę kwestię. Tymczasem rozmowa w szkole o procesie fizjologicznym i zachowaniu higieny nie daje dziewczynkom poczucia, że wiedzą, na czym będzie polegać pierwsza miesiączka. A już na pewno nie daje im żadnego wsparcia.

MATERIAŁY PRASOWE

Dziewczynki deklarują, że poza informacjami praktycznymi potrzebują przewodnika, osoby, która je przeprowadzi emocjonalnie przez nową sytuację. A nauczyciel, którego widują raz w tygodniu przez 45 minut taką osobą się nie stanie.

Z badań wynika, że część matek deklaruje, że chcą porozmawiać z córką o menstruacji, ale jeśli dochodzi do rozmów, sprowadzają się one wyłącznie do technicznych informacji, nie poruszają tych związanych z uczuciami, z tym, co się będzie działo nie tylko z ciałem, ale również z emocjami dziewczyny. Wskazują szafkę, w której znajdują się podpaski. Przekłada się to na to, że dziewczynki skupiają się już tylko na kwestiach technicznych, funkcjonalnych miesiączki.

Podczas rozmów z matkami padały takie wypowiedzi:

„Moja córka ma 12 lat, urosły jej piersi, po prostu dorasta. Chciałam z nią jakoś porozmawiać o dorastaniu, ale nie wiem za bardzo jak, może kupić jej podpaski”

„Moja córka wczoraj dostała okresu, przyszła ze szkoły, poszła do ubikacji i powiedziała, że ma krew na majtkach, że chyba dostała miesiączkę, to ja jej odpowiedziałam, że podpaski są pod zlewem, byłam zajęta robieniem obiadu, później rzuciłam się w wir pracy w domu i nawet nie przyszło mi do głowy, aby porozmawiać z nią na temat dojrzewania i jej miesiączki” – to cytat jednej z respondentek, biorących udział w badaniu, mamy 14-letniej Oliwii.

Miesiączka – perspektywa córek

Nastolatki (12-latki, które wzięły udział w badaniu) deklarowały, że boją się menstruacji. Przez to, że nikt z nimi nie porozmawiał, nie wiedzą, czego się spodziewać.

Często szukają informacji w internecie. Czytają tam różne wypowiedzi, m. in. takie, które demonizują menstruację i opisują ją jako potwornie bolesną chwilę; opinie, które tam się pojawiają, są bardzo subiektywne. Dziewczyny czują się bezradne, chcą, żeby mama im pomogła. Niestety wstyd hamuje je przed zapytaniem jej o pierwszą miesiączkę.

MATERIAŁY PRASOWE

Dla większości dziewczyn to jest tak abstrakcyjne wydarzenie, że są takie, które myślą, że to jak z wypadającymi mlecznymi zębami. Że to wydarzy się raz i nigdy więcej. Nie mają świadomości, że jest to coś, co będzie im towarzyszyło przez dużą część życia, że miesiączka pojawia się w cyklu miesięcznym i jest związana z dojrzewaniem i płodnością.

Podczas rozmów z córkami padały takie wypowiedzi:

„Wiedziałam trochę o miesiączce, bo chodziliśmy na te WDŻ-ty. Pani nam mówiła, ale to lekcja, wiadomo, że się czasami czegoś nie słucha, albo się gada na lekcji jak ja".

Nie zdawałam sobie aż takiej sprawy i myślałam, że raz będę miała i to minie. (...) Stwierdziłam, że to będzie tak jak zęby wypadają, że to jest raz i przestaje. Tak mi się wydawało. Nie drążyłam tego tematu” – mówi 14-letnia Oliwia, jedna z bohaterek rozmów.

„To było w tym roku jakoś pod koniec czerwca. Byliśmy wtedy na wakacjach za granicą. Wstałam rano i dziwnie mnie bolał brzuch. Poszłam do łazienki i mówię mamie, że chyba dostałam okresu, zaczęłam płakać, nie wiem, czemu, nie wiedziałam, co się dzieje, mama zaczęła płakać, poszła do sklepu i kupiła mi podpaski i tyle.”

Niewiedza na temat miesiączki rodzi lęki, powiela mity.

Dziewczyny ekstremalnie się boją zapachu związanego z menstruacją i tego, że wszyscy wokół się dowiedzą, że one już ją mają.

MATERIAŁY PRASOWE

Boją się bólu i zaskoczenia, kiedy miesiączka wystąpi. Wstydzą się jej również przed chłopcami. Z kolei niewiedza chłopców powoduje ich niechęć i obrzydzenie do tematu. Brak edukacji podtrzymuje tabu i powiela mity.

Mamo, porozmawiaj z córką o pierwszej miesiączce

Badanie Kantar Polska z 2018 roku było impulsem do zainicjowania przez firmę Sanofi ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Porozmawiajmy Mamo”, której celem jest przekazanie mamom pomocnych narzędzi do rozmowy z córką, nie tylko w kontekście nadchodzących zmian fizjologicznych, ale co ważniejsze – zmian związanych z psychiką i emocjami młodej, dojrzewającej kobiety.

Miesiączka w wielu polskich domach jest wciąż tematem tabu, a ciężar przygotowania dziewczynki do zmian towarzyszących dojrzewaniu świadomie przenoszony jest na szkołę.

– Media mogą kreować wrażenie, że wiedza o miesiączce jest powszechna, że to temat dostępny. Jednak w swojej pracy z młodymi ludźmi, chłopcami i dziewczynkami, widzę, ile jest wątpliwości, trudności w zapytaniu o różne rzeczy związane z menstruacją – mówiła podczas konferencji prasowej Agnieszka Górecka, ekspert kampanii „Porozmawiajmy Mamo”, Wiceprezeska Fundacji Edukacji Społecznej, pedagożka, edukatorka seksualna.

– Moment, w którym dziewczynki doświadczają pierwszej miesiączki, jest bardzo zróżnicowany, ale zawsze może być to dla nich powód do wstydu, obaw o odmienność.

Niezależnie od wieku, warto zachęcać nastolatki do rozmów o dojrzewaniu, nie tylko w kontekście nadchodzących zmian fizjologicznych, ale również przemian zachodzących w ich psychice – przekonuje Kamila Raczyńska-Chomyn, szkoleniowiec, edukatorka seksualna, znana również jako Pani Miesiączka. – Nie można jednak zapominać o edukacji chłopców. Ich niewiedza w tej kwestii jest najczęstszym źródłem niechęci i obrzydzenia oraz podtrzymuje tabu wokół miesiączki – dodaje Kamila.

– Musimy pamiętać, że okres odczuwalny jest nie tylko w ciele, ale również w sferze psychicznej. Poza samą bolesnością, menstruacji towarzyszy wiele objawów na tle osobowościowym, które bez wsparcia ze strony matki mogą być wyjątkowo trudne dla każdej młodej kobiety.

Prawdziwa, szczera rozmowa o odczuwaniu menstruacji, emocjach z tym związanych, o obawach i wyobrażeniach to klucz do zapewnienia poczucia bezpieczeństwa i bliskości. To podstawa budowania relacji i tworzenia więzi między matką a córką, której nie zastąpi lekcja w szkole – podkreśla Agnieszka Górecka, ekspertka kampanii „Porozmawiajmy Mamo”, Wiceprezeska Fundacji Edukacji Społecznej, pedagożka, edukatorka seksualna.

MATERIAŁY PRASOWE

W badaniu Kantar dla Sanofi wzięło udział 69 kobiet. W ramach kampanii powstała specjalna platforma edukacyjna www.porozmawiajmymamo.pl, na której można zapoznać się z materiałami, przygotowanymi przez ekspertów. Działania prowadzone są również na kanale społecznościowym Facebook, poprzez akcję hasztagową w mediach społecznościowych #porozmawiajmymamo, cykl webinarów edukacyjnych skierowanych dla matek.

Specjalnie dla kampanii, w przestrzeni miejskiej (ul. Koszykowa 64, naprzeciwko Hali Koszyki) powstał mural autorstwa Anny Moderskiej, rysowniczki magazynu Kosmos dla Dziewczynek.

Organizatorem kampanii „Porozmawiajmy Mamo” jest firma Sanofi, producent leku No-Spa®. Partnerem inicjatywy jest Fundacja Edukacji Społecznej, akcję wspiera ponadto Magdalena Różczka, znana aktorka teatralna i telewizyjna, mama dwóch córek.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.