1/2
zamknij < >
Zdjęcie numer 1 w galerii - Ewa Woydyłło: milczenie nie jest przejawem lojalności. Relacja oparta na milczącej zgodzie nie zasługuje na miano przyjaźni

RYSUNEK AGATA NOWICKA

  • Zdjęcie numer 1 w galerii Ewa Woydyłło: milczenie nie jest przejawem lojalności. Relacja oparta na milczącej zgodzie nie zasługuje na miano przyjaźni
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Ewa Woydyłło: milczenie nie jest przejawem lojalności. Relacja oparta na milczącej zgodzie nie zasługuje na miano przyjaźni
Komentarze
Najtrafniejszą i najpiękniejszą definicję przyjaźni dał polski filozof Henryk Elzenberg - to radość z istnienia drugiego człowieka.
@apollo1966 ale on tak pisał o miłości...
już oceniałe(a)ś
3
1
i dlatego nie mam żadnego przyjaciela. tak jest lepiej. przez chwilę myślałem, że mam. i jestem szczęśliwy, że nie mam.
już oceniałe(a)ś
1
2
przyjaznka, przyjazienka, przyjascienka, etc...
już oceniałe(a)ś
0
2
.>Od "przyjaźń" nie ma zdrobnienia. Nieprzypadkowo<. Z całą pewnością "nieprzypadkowo", bo generalnie od rzeczowników nazywających uczucia nie tworzy się zdrobnień. Może poza miłość - miłostka.
@ryslew2061 Smutek - smuteczek :) Słowo "przyjaźń" nie jest rzeczownikiem nazywającym uczucie, lecz rzeczownikiem nazywającym relację. Choć od innych tego typu słów (znajomość, koleżeństwo) też chyba nie ma zdrobnień - a przynajmniej mnie w tej chwili nie przychodzą do głowy :)
już oceniałe(a)ś
3
0
@elefantchen Zdrobnień generalnie nie ma od rzeczowników kończących się na "źń", i nie jest to w jakikolwiek zależne od ich desygnatów. np : kaźń, bojaźń, ale także na "ść", choć tu nie ma żelaznej reguły - jest kość - kostka gość - gostek ale już starość, złość, jegomość już zdrobnień nie mają. Więc raczej nie ma to związku z semantyką, a jedynie tradycją i brzmieniem tych wyrazów (nie wiadomo jak by typowo zdrabniać słowa na "źń")
już oceniałe(a)ś
1
0
@alef.omega O, dzięki za fajne podsumowanie. Po przeczytaniu walnęłam się w czoło z myślą "ależ oczywiście!", ale sama na to nie wpadłam :)
już oceniałe(a)ś
1
0
@alef.omega nawet jeśli jest to tylko kwestia techniczno-gramatyczna, to i tak prawdziwą jest konstatacja, że takie rzeczy jak przyjaźń, kaźń, bojaźń nie posiadają zdrobnienia bo prawdopodobnie są zbyt poważne. Zbyt „uroczyste” w jakimś sensie. Być może Przybora umiałby skonstruować takie słówka.
już oceniałe(a)ś
1
0
@miko1aj.nephesh W czeskim jest urocze "smrtka" - zdrobnienie od "smrt" - śmierć. Jakoś to tak (wiem, ze to głupio zabrzmi) ociepla wizerunek śmierci ;)
już oceniałe(a)ś
3
0
@elefantchen Patrząc na to, co się dzieje z ciałem po śmierci (przynajmniej tym nie skremowanym), to może by pasowało "śmierdziuszka"? Bo śmierciuszka to jakoś bardziej ze śmieceniem się kojarzy. :)
już oceniałe(a)ś
2
0
@szeloja Urocze :) Zawsze płaczę na pogrzebach, obawiam się, że jak teraz sobie o tej "śmierdziuszce" pomyślę, to będę się śmiać :)
już oceniałe(a)ś
2
0