Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na świecie miesiączkę mają prawie 2 miliardy kobiet, ale temat menstruacji, nawet w ostatnich dekadach postępującej liberalizacji, był uważany za wstydliwy lub niewart uwagi. To właśnie się zmienia za sprawą pierwszego na świecie kompleksowego raportu „Krwawy problem. Ubóstwo menstruacyjne: dlaczego i jak musimy je zakończyć” poświęconego analizie sektora zdrowia i higieny menstruacyjnej oraz skutecznych interwencji przeciwdziałających ubóstwu menstruacyjnemu na świecie.

Głównym celem raportu jest współpraca badaczy, ekspertów, organizacji i filantropów – tak aby jak najszybciej pomóc kobietom i dziewczynkom, a zarazem zwiększyć bazę dowodową sektora MHH (Menstrual Health and Hygiene).

Problem jest ogromny. Dotyczy co najmniej pół miliarda kobiet i dziewcząt. To oznacza, że co czwarta kobieta lub dziewczyna nie może w pełni zadbać o higienę podczas okresu. Albo nie ma dostępu do artykułów menstruacyjnych. Albo nie ma warunków, aby umyć się lub zmienić podpaskę. Albo jest zawstydzana, wyśmiewana, odrzucana przez społeczność.

W badaniach brano pod uwagę cztery główne kryteria niezbędne do tego, aby mówić o możliwości godnego menstruowania. Pierwsze to dostęp do środków higienicznych. Drugie – dostęp do wody i bezpiecznych, higienicznych miejsc do zmiany i utylizacji materiałów higienicznych. Trzecie – dostęp do edukacji dotyczącej menstruacji i sposobów radzenia sobie podczas okresu. Czwartym kryterium jest sprzyjające środowisko, w którym miesiączkująca kobieta nie jest piętnowana czy narażona na przykrości.

Spełnienie tych kryteriów – wpływających na wszystkie aspekty życia, od psychospołecznego poprzez ekonomiczny po edukacyjny – pozwala kobiecie żyć godnie, w zdrowiu i na równi z mężczyznami.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że wciąż brakuje danych, które pozwolą określić zasięg ubóstwa menstruacyjnego i skuteczne sposoby na jego zmniejszanie. To jeden z powodów, dla których walka z ubóstwem menstruacyjnym jest niedofinansowana.

– Jednym z najważniejszych pierwszych posunięć jest ustalenie, jakie są najefektywniejsze metody tej walki i wskazanie tych organizacji, które się nimi posługują. Takie informacje są w naszym raporcie. To pomoże darczyńcom i rządom poszczególnych państw przeciwdziałać temu problemowi lepiej niż kiedykolwiek – zaznacza David Goldberg, współzałożyciel i szef Founders Pledge, organizacji zrzeszającej przedsiębiorców filantropów i dostarczającej im narzędzi do efektywnego pomagania. – Chciałbym zachęcić wszystkich filantropów do przyłączenia się do pani Kulczyk. Wspólne i skoordynowane podejście sprawia, że możemy rozwiązać problem ubóstwa menstruacyjnego – dodaje. Dlaczego Goldberg wymienia polską przedsiębiorczynię i aktywistkę? Bo raport jest pierwszym efektem współpracy jej i Founders Pledge. A jednocześnie pokłosiem wcześniejszych działań jej fundacji – ubóstwem menstruacyjnym Dominika Kulczyk zajmuje się od dłuższego czasu, m.in. w Kenii czy Nepalu, ale też w Polsce. Efektem są filmy dokumentalne czy wcześniejsze badania dotyczące ubóstwa menstruacyjnego w Polsce. Ich wyniki korespondują z szerszym obrazem z „Krwawego problemu” – aż 18 procent kobiet i dziewcząt w Polsce ma z różnych powodów problem z dostępem do tamponów i podpasek.

***

Czułość i wolność. Budujmy równowagę w relacjach

Tekst powstał w ramach akcji społecznej Kulczyk Foundation, „Wysokich Obcasów” i Fundacji „Gazety Wyborczej”.

Z uwagą i czułością przyglądamy się naszym relacjom – tym rodzinnym i tym z nami samymi – aby je uporządkować i z nową energią tworzyć świat po pandemii. Rozmawiamy o lękach, które towarzyszą wielu z nas, o podziale obowiązków i pomysłach na to, jak przygotować siebie i swoich najbliższych na nowy świat. Chcemy tworzyć nową rzeczywistość. Chcemy rozmawiać o wolności kobiet w sferze świadomości, cielesności i bytu.

Wszystkie publikowane do tej pory materiały można znaleźć na stronie Kulczykfoundation.org.pl

embed
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.