Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Seks, psychologia, życie: zapisz się na newslettery "Wysokich Obcasów"

Agnieszka Czmyr-Kaczanowska, współzałożycielka fundacji i portalu MamoPracuj.pl, mówi, że powrót do pracy jest trudny dla większości kobiet. – Z tysięcy rozmów z czytelniczkami wynika, że bez względu na to, jak długa jest przerwa, prawie zawsze powoduje spadek pewności siebie. Niesłusznie czujemy się mało kompetentne, nieprzygotowane.

Tymczasem na tym, by powrót do obowiązków zawodowych odbył się w sposób płynny i jak najmniej stresujący, powinno zależeć nie tylko samej kobiecie. Przecież pracownica, która czuje wsparcie, wykonuje swoje obowiązki lepiej, na czym zyskuje i przełożony, i koleżanki oraz koledzy z zespołu. Jak wesprzeć kobietę, która wraca do pracy?

Jeśli jesteś szefem:

Stwórz dobrą atmosferę wokół tematu rodzicielstwa.

Przykład: W State Street Bank Polska działa Working Parents Club, który otacza wsparciem mamy i ojców już na etapie oczekiwania na narodziny. Kierownicy są szkoleni, jak rozmawiać z nimi i jak planować nieobecność przyszłej matki lub ojca.

Zachęć pracownicę do skorzystania ze wsparcia mentora.

Przykład: Programy mentorskie prowadzą takie fundacje jak MamoPracuj.pl, ale także inne organizacje wspierające kobiety. Dzięki udziałowi w takich programach łatwiej uświadomić sobie, że lata spędzone z dziećmi nie są luką w CV ani czarną dziurą.

Bądź cierpliwy.

Przykład: Po powrocie do pracy kobieta potrzebuje czasu, by wejść w dawny rytm, dostosować się do zmian, jakie zaszły w firmie. Jeśli nie radzi sobie z czymś tak, jak oczekujesz, nie krytykuj i nie myśl o niej źle. Przez ostatnie miesiące czy lata jej życie wyglądało zupełnie inaczej i musi mieć czas, żeby wejść w nowe tory.

Jeśli jesteś koleżanką z pracy:

Wprowadź koleżankę w nowe realia.

Przykład: Może w firmie zmieniła się organizacja pracy, może dołączyły nowe osoby, a może zaszły inne, drobne zmiany. Zaznajom koleżankę z nowościami.

Bądź wyrozumiała.

Przykład: Młode matki często czują, że są na cenzurowanym. Dziecko nie dało im się wyspać w nocy, przychodzą do pracy z podkrążonymi oczami, wszystko leci im z rąk. Dlatego jeśli koleżanka bierze kolejne wolne, bo dziecko się rozchorowało, nie mrucz pod nosem. Ona i tak jest już dość zestresowana.

***

Czułość i wolność. Budujmy równowagę w relacjach

Akcja społeczna Kulczyk Foundation, „Wysokich Obcasów” i Fundacji „Gazety Wyborczej”.

Z uwagą i czułością przyglądamy się rodzinnym relacjom, które w tym trudnym czasie są szczególnie ważne, a ich uporządkowanie - niezbędne do tego, by z nową energią tworzyć świat po pandemii. Rozmawiamy o lękach, które towarzyszą wielu z nas, o podziale obowiązków i pomysłach na to, jak przygotować siebie i swoich najbliższych na nowy świat. Wszystkie publikowane dotąd materiały można znaleźć na stronie Kulczykfoundation.org.pl/czulosc-i-wolnosc

kulczykfoundation.org.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.