Magdalena Modzelewska zaangażowała się w działalność opozycyjną w połowie lat 70. podczas studiów polonistycznych na Uniwersytecie Gdańskim. Najpierw były duszpasterstwo akademickie oraz Ruch Światło i Życie, potem KOR, Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, wreszcie Ruch Młodej Polski.

W książce Piotra Zaremby „Młodopolacy” mówiła: „Przyłączyłam się do nich z powodów nie tyle politycznych, co religijnych. Byłam ukształtowana przez ruch oazowy, ale wtedy przeżywałam kryzys wiary, a oni mi pomogli uporządkować świat. Dzięki nim trafiłam do duszpasterstwa jezuitów. Moi rodzice byli gorliwymi katolikami, choć zarazem członkami PZPR. Pochodzili ze wsi, pracowali w stoczni, byli ludźmi z awansu społecznego”.

Redagowała podziemną prasę – pismo „Bratniak”, a po ogłoszeniu stanu wojennego „Solidarność. Pismo Regionu Gdańskiego” i „Politykę Polską”. Współorganizowała demonstracje z okazji nieuznawanych w PRL-u świąt 3 Maja i 11 Listopada czy rocznic Grudnia ‘70.

W 1978 i 1980 roku prowadziła wraz z Bożeną Rybicką modlitwy za uwięzionych kolegów. W bazylice Mariackiej spotyka się nawet kilkadziesiąt osób. Gdy wybuchł strajk w Stoczni Gdańskiej, prowadziły modlitwy przy bramie nr 2 dla kilku tysięcy ludzi. Wraz z Aliną Pienkowską spisywała postulaty zakładów pracy, z których potem wyłoniono 21 zasadniczych.

Zmarła 23 maja 2016 roku. Aleksander Hall napisał wtedy: „Była osobą niezastąpioną – głównie dzięki niezwykłemu wyczuciu etycznemu, absolutnej bezinteresowności i ofiarności oraz wielkiej empatii”.

Odznaczona Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (2006) i Krzyżem Wolności i Solidarności (2015).