Kobiety wiedzą, co robią

O badaniu „Aspiracje dziewczynek w Polsce" zrealizowanego dla „Inspiring Girls", opowiadała ostatnio w „WO" Eliza Durka fundatorka i prezeska fundacji. Na razie poznaliśmy tylko fragment wyników, ale wiemy już, że 48 procent nastolatek w wieku od 10 do 15 lat marzy, by w przyszłości zostać youtuberkami, instagramerkami albo tiktokerkami.

Durka czuje, że u dorosłych przy takich wynikach łatwo o lekki uśmiech politowania, więc zaznacza: - W Inspiring Girls nie oceniamy ich wyborów. Wolimy się zastanowić, jak je wesprzeć w realizacji marzeń.

Doceniam strategię i pomysły fundacji, ale jednak o ocenę się pokuszę. W badaniach widzę bowiem szansę na to, by w przyszłości Polska nie ciągnęła się już w ogonie państw europejskich, jeśli chodzi o obecność kobiet w świecie nowych technologii. Ostatnie opracowanie Komisji Europejskiej pt. „Women in Digital Scoreboard 2020" pokazuje, że wciąż nie jest z tym u nas najlepiej.

W ogólnej klasyfikacji biorącej pod uwagę: „korzystanie z internetu" (w tym m.in. liczbę użytkowniczek sieci, procent użytkowniczek bankowości elektronicznej, procent uczestniczek kursów online); umiejętności cyfrowe oraz sytuację specjalistek IT na rynku pracy, Polska znalazła się na 23 miejscu na 28 państw (już bez Wielkiej Brytanii).

Za nami są tylko Węgry, Włochy, Grecja, Rumunia i najgorsza w stawce Bułgaria. Specjalistek w ICT mamy na rynku pracy 14 procent, podczas gdy dla całej UE to o 4 procent więcej. W najlepszych państwach rankingu dużo więcej.

Dlaczego marzenia o byciu tiktokerką czy youtuberką dzisiejszych 15-latek miałoby to zmienić? Być może – to dość optymistyczne założenie – część z 48 procent dziewczynek dałoby się przekonać do przejścia na „drugą stronę", czyli do kodowania? W końcu, w przeciwieństwie do swoich rówieśniczek, młode Polki nie muszą się zastanawiać czy świat nowych technologii jest dla nich. One w tym świecie wyrastają.

Oczywiście wiem, że nawet montowanie interesującego filmiku na YouTube, to nie to samo, co umiejętności programistyczne, ale może po prostu musimy zrobić wszystko, by pokazać nastolatkom, że droga do tego, wcale nie jest wcale taka daleka? Że „tworzenie czegoś fajnego" jest możliwe nie tylko w mediach społecznościowych, ale w branży IT, dzięki której social media działają? Pokazać, że kodowanie może być fajną zabawą, a rezultatami również można się pochwalić przed znajomymi? I osiągnąć efekt WOW.

Poza tym  – moim zdaniem - w narracji medialnej umknęły inne ważne wyniki dotyczące „aspiracji dziewczynek w Polsce". Otóż na drugim miejscu (!) w badaniu ankietowane nastolatki wymieniły zawód graficzki komputerowej, projektantki stron www (21 proc.).

12 procent dziewczynek chciałoby być gamerkami i tyle samo programistkami/ testerkami oprogramowania (w badaniu ankietowane miały możliwość wyboru kilku opcji).

A wiecie co byłoby, gdybyśmy dla zabawy zsumowali wszystkie odpowiedzi dotyczące wyłącznie zawodów dla prawdziwych ekspertek w świecie IT (analityczka baz danych, specjalistka ds. bezpieczeństwa systemów IT, administratorka systemu informatycznego, specjalistka ds. e-commerce, programistka). Takiej przyszłości chciałoby 22 procent dziewczynek i 45 procent ich matek. Zamiast więc się śmiać warto ruszyć do przekonywania dziewczynek do świata IT. One właściwie przechodzą tuż obok.

O tym, jak sprawić, by kobiet (i tych młodych i tych starszych) było w świecie nowych technologii jak najwięcej porozmawiamy podczas panelu: „Czy IT jest kobietą?" w ramach cyklu Kobiety wiedzą, co robią LIVE (środa godz. 13). Wezmą w nim udział Magdalena Perkowska (Capgemini), Katarzyna Pachocka-Nowok (RST Software Masters), Dr inż. Anna Zatwarnicka (Politechika Opolska)

*Michał Karbowiak, community manager w centrum kreatywności i biznesu Concordia Design Wrocław. Kiedy miał 10 lat chciał być komentatorem sportowym.