Oglądaj na żywo!

Ta przeklęta grzeczność! Konserwatywne, patriarchalne społeczeństwa zawsze wymagały tego od kobiet. Dziewczynki wychowywane były tak, żeby być ciche, skromne i posłuszne; opiekuńcze i wyrozumiałe. Miały nie podnosić głosu i nie upierać się przy swoim zdaniu, miały poskramiać swój gniew i bunt. Niepodporządkowanie się tym regułom skutkowało rozmaitymi sankcjami, z których najlżejszą była drwina.  Z “Poskromienia złośnicy” śmiały się całe pokolenia…  

Margines kobiecej wolności był różny w zależności od systemu społecznego, w jakim przyszło im żyć, ale niemal zawsze  - znacząco mniejszy niż mężczyzn. Oczywiście - wyjątkowo silne osobowości dawały sobie jakoś radę; potrafiły rozepchnąć się łokciami w tej krępującej niczym gorset strukturze, ale przeciętna kobieta na każdym kroku czuła na barkach ciężar tych głęboko zakorzenionych w mentalności zasad. 

Czy to już przeszłość? Nie do końca. Niewiarygodne, jak mocno w nas to siedzi, do dziś. Może warto naszym dziewczynkom, tak jakoś około 10 roku życia, fundować reedukację? “Kurs niegrzeczności”. “Lekcje złego zachowania. Tylko dla dziewczynek”. “Przyśpieszony kurs głośnych krzyków i tupania nogą. Nauka przeklinania - gratis!” 

Bo jeśli nie będą potrafiły się buntować, protestować, działać wbrew innym, to jak będą walczyć o swoje? Zamiast negocjować lepsze warunki pracy, starać się o awans albo o podwyżkę, zgodzą się na wszystko, co zaproponuje im pracodawca. Zamiast ustalić partnerskie relacje w związku, niepostrzeżenie wejdą w rolę podporządkowanej mężowi żony. Zamiast realizować swoje marzenia - będą spełniać marzenia innych.  

- Kobietom jest dużo trudniej stawiać granice, bo od kobiet zawsze wymagano więcej niż od mężczyzn - mówi Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydentka Sopotu, pomysłodawczyni i moderatorka Sopockich Spotkań Kobiet, podczas których uczestniczki rozmawiają o edukacji seksualnej, zdrowiu psychicznym, konwencji stambulskiej czy języku, który kształtuje naszą świadomość.  

- Niestety trwa to do dziś - mówi. - To wciąż na córkach spoczywa na przykład obowiązek opieki nad starszymi rodzicami. Tak było od zawsze, więc bardzo trudno im zaprotestować. Powiedzieć: “A może jednak zorganizujemy to inaczej? Może nie musi się to opierać na mnie?” Kiedy mężczyzna awansuje na wyższe stanowisko, oczekuje się, że jego partnerka przejmie jego obowiązki domowe, żeby mógł robić karierę. Czy ktokolwiek oczekuje tego w stosunku do partnera kobiety, która awansuje? Nie spotkałam się z tym. Młode matki muszą wciąż udowadniać, że mimo, że urodziły dziecko, są dobrymi pracownikami, a przecież wielu mężczyzn mogłoby się od nich uczyć organizacji pracy... W pandemii kobietom jest szczególnie trudno; to na ich barkach zwykle spoczywa, oprócz pracy, cały dom i zdalna edukacji dzieci. Ale często nie potrafią asertywnie powiedzieć: “Nie! Dość! Nie zgadzam się na taki układ! Podzielmy obowiązki sprawiedliwiej” 

O pilnej potrzebie kobiecej niegrzeczności Magdalena Czarzyńska-Jachim rozmawiać będzie w środę, 21 kwietnia, z Karoliną Zarzycką, pielęgniarką z Kliniki Okulistyki Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, podczas panelu dyskusyjnego w ramach cyklu “Kobiety wiedzą, co robią”. Dyskusję poprowadzi Kamila Kalińczak z Wysokich Obcasów.  

W pierwszej części spotkania odbędzie się panel zatytułowany “RównieWażne”. Lubna Al-Hamdani, chirurg, muzułmanka i Karolina Hamer, medalistka Mistrzostw Świata i Europy w pływaniu, paraolimpijka rozmawiać będą o tym, jak żyć w społeczeństwie wciąż tak bardzo przepełnionym stereotypami.  

- Kolor skóry, orientacja seksualna, status materialny czy społeczny, wygląd, sprawność lub jej brak, przekonania religijne czy światopogląd – niestety wciąż w naszym kraju są przedmiotem niezdrowej ciekawości i niewybrednych komentarzy. Dlatego podczas naszych spotkań z cyklu „Kobiety wiedzą, co robią” wielokrotnie już podejmowaliśmy temat równości bez względu na to czy wpisujemy się w ramy narzucone przez normy kulturowe czy też nie – opowiada Katarzyna Owczarek -  dyrektorka programowa projektu realizowanego przez redakcję Wysokich Obcasów od kilku lat. Tym razem o rozmowę poprosiłyśmy m.in. Lubnę Al-Hamdani – w połowie polkę, w drugiej – irakijkę, muzułmankę, feministkę, aktywistkę w dialogu międzyreligijnym i międzykulturowym, lekarkę w trakcie specjalizacji  z chirurgii, uznawanej za jeden z najbardziej męskich zawodów. Urodziła się i wychowała w Bagdadzie, gdzie przeżyła dwie wojny, od 15 lat mieszka w Polsce i – jak sama mówi – swój pobyt tu dzieli na dwa etapy – przed kryzysem uchodźczym i po nim. O tym jak wygląda jej życie i co się w nim zmieniło będzie rozmawiała z Blanką Rogowską – dziennikarką Gazety Wyborczej w Łodzi, socjolożką o specjalizacji gender studies, doktorantką w Katedrze Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki Uniwersytetu Łodzkiego 

Druga rozmówczyni Blanki Rogowskiej – Karolina Hamer to jedna z 12 wspaniałych kobiet nominowanych w 2018 roku do nagrody  Superbohaterki Wysokich Obcasów. Paraolimpijka, medalistka mistrzostw świata i Europy w pływaniu nominowana za niezłomność, za pierwszy coming out w polskim sporcie, za wiarę, że świat może być lepszy. To kobieta o ogromnej energii, którą zaraża wszystkich wokół i sile, która sprawia, że każdego dnia przezwycięża nawet największe przeciwności losu – dodaje Katarzyna Owczarek.  

Zapraszamy na spotkanie ze wspaniałymi kobietami, które - na szczęście - są nie-grzeczne i równie-ważne. 

Kobiety wiedzą, co robią