Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ile razy obiecywaliśmy sobie, że zaczniemy się więcej ruszać? Od poniedziałku, po świętach albo od nowego roku. Okazji zawsze jest wiele. Za każdym razem nic jednak z tego nie wychodzi. Tłumaczymy to brakiem czasu. Zdarza się, że próbujemy dzień lub dwa, a później porzucamy wybraną aktywność, bo, jak twierdzimy, nie mamy możliwości na stałe wpisać jej do grafiku.

To jednak tylko wymówka. Stosujemy ją, choć w rzeczywistości nie mamy ochoty pocić się na siłowni czy biegać. Nie chce nam się przebierać w strój kąpielowy albo stać w korkach, by dojechać na siłownię. Inną wymówką są pieniądze. W obliczu zwiększonych wydatków tłumaczymy sobie, że trzeba ciąć koszty. Ale aby zażywać więcej ruchu, nie czas i pieniądze są najważniejsze. Najważniejsze jest nastawienie.

Wystarczy tylko 20 minut dziennie

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wystarczy, by dorośli w wieku 18 do 64 lat wykonywali 150-300 minut ćwiczeń o umiarkowanej intensywności tygodniowo. To oznacza, że wystarczy choćby 20 minut ruchu każdego dnia, by odczuć korzyści dla zdrowia fizycznego i psychicznego. A tych jest wiele. Aktywność fizyczna przyczynia się do zapobiegania i leczenia chorób, takich jak choroby układu krążenia, nowotwory i cukrzyca. Poprawia sprawność mięśniową i sercowo-oddechową, zmniejsza ryzyko nadciśnienia, choroby wieńcowej, udaru oraz raka (w tym raka piersi i raka jelita grubego), zwiększa koncentrację, poprawia myślenie, do tego pomaga utrzymać zdrową wagę ciała. Aktywność wpływa też na samopoczucie. Zmniejsza ryzyko depresji, objawy lęku, poprawia nastrój.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Przetrzyj nowy szlak. Z pracy do domu

Aby zacząć się ruszać, nie trzeba kupować karnetu na siłownię, ani biegać maratonów, wystarczy rozejrzeć się wokół i odkryć outdoor za rogiem. Wokół nas jest wiele miejsc, wśród których można spacerować i zażywać w ten sposób ruchu. Żadne wymówki wtedy nie będą przeszkodą. Ważne jest, by zmienić nastawienie z „muszę" na „chcę": chcę przejść się do sklepu piechotą, zamiast pojechać autem. Chcę dzisiaj pójść do pracy spacerkiem przez park, zamiast wsiadać do autobusu. Możliwości jest wiele. Można wysiąść kilka przystanków wcześniej, a resztę drogi do pracy pokonać pieszo. Można odkrywać nowe ścieżki do szkoły, sklepu – najlepiej takie, które wiodą przez tereny zielone: parki, skwery, alejki – bliskość zieleni odpręża, pozwalając czerpać ze spaceru podwójne korzyści.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Kolejny szczyt do zdobycia? Najbliższa górka

Zmuszanie się do aktywności, pilnowanie określonego czasu: dzisiaj muszę wykonać 50 przysiadów, muszę przebiec 5 km zmniejsza motywację i sprawia, że zapał do ćwiczeń szybko stygnie. Planowanie ruchu przy okazji różnych codziennych czynności przynosi o wiele lepsze efekty, sprawia, że aktywność jest niewymuszona, a przez to przynosi więcej satysfakcji. Ważne jest, by wyznaczać sobie małe cele. Nie trzeba od razu zdobywać Mount Everestu, wystarczy najbliższa górka w parku. Nie trzeba od razu znajdować dodatkowego czasu, by ją pokonać. Można to zrobić zmieniając trasę, którą chodzimy codziennie do pracy czy sklepu.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Szykuj się na wyprawę. Do parku

W weekendy, zamiast spędzać czas w domu, warto wyciągnąć rodzinę lub przyjaciół do parku albo przejść się po innych zielonych terenach w okolicy. A w międzyczasie urządzić piknik, pobyć na łonie natury i prawdziwie wypocząć, zacieśniając rodzinne więzy. Wspólne wyjścia to dobra motywacja do podejmowania aktywności. Jeśli nie uda się jej praktykować na co dzień, warto robić to choćby w weekendy.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Odkrywanie outdooru w takiej formie nie wymaga wielkich przygotowań, nakładów czasowych czy pieniężnych – wystarczy wyjść z domu i rozejrzeć się po okolicy. Jedyne, o co warto zadbać – to wygodne buty. Oferuje je marka Merrell, producent obuwia dla entuzjastów aktywnego wypoczynku. Marka w ofercie ma obuwie nie tylko typowo hikingowe, do biegów w terenie, ale i modele wpisujące się w krajobraz miejski. Merrell zachęca do aktywnego odpoczynku w outdoorze, który jest bardzo blisko i ma wiele do zaoferowania. Dlatego między innymi obecność marki podczas Olsztyn Green Festival. To wydarzenie to najlepszy przykład tego, że piękne miejsca i natura często są na wyciągnięcie ręki. Wystarczy je tylko odkryć.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.