Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Internet, smartfony, laptopy czy e-booki. Większość z nas na co dzień z nich korzysta, a przynajmniej o nich słyszała. Są dla nas po prostu narzędziami, z których korzystamy. Skąd jednak wzięły się one w książkach Stanisława Lema sprzed ponad pół wieku? W 1955 roku w „Obłoku Magellana” napisał o wielkiej bazie ogólnodostępnych danych, z której każdy człowiek może korzystać za pomocą małego telewizorka. Brzmi znajomo? Trudno też nie być zaskoczonym tym, co napisał w „Powrocie z gwiazd” z 1961 roku: „Był nawet podobny do książki, ale o jednej, jedynej stronicy między okładkami. Za dotknięciem pojawiały się na niej kolejne karty tekstu”. Czyż nie zdumiewająco wiernie opisał e-booki i Kindle? 

Potwór pod łóżkiem

Dla dzieci, których wyobraźni nie ograniczyły jeszcze wiedza i doświadczenie, wszystko wydaje się możliwe. Latanie na smoku, fioletowy lis, Święty Mikołaj i gadające zwierzęta? Dlaczego nie? Ale i potwór pod łóżkiem, duchy czy groźne cienie – to też się może wydarzyć.  

Dzięki wyobraźni wszędzie możemy dotrzeć, wszystko jest możliwe. To wyobraźnia nas napędza i zmienia świat, bo znowu, cytując Lema, „Gdyby ludzie robili tylko to, co wyglądało na możliwe, do dzisiaj siedzieliby w jaskiniach”. Dlatego popuśćmy czasem wodze fantazji, wyobrażając sobie nawet coś, czemu nasz racjonalny mózg się sprzeciwia. Kto wie, gdzie nas to zaprowadzi? Każdego pewnie gdzie indziej, i to jest niezwykłe i wspaniałe. 

Zdjęcia i luźne wodze wyobraźni  

Chętni, aby sprawdzić, jak to działa? Znajdźcie w gazecie lub internecie jakieś zdjęcie. Niech każdy z was mu się przyjrzy i uruchomi swoją wyobraźnię, tworząc wokół tego nawet najbardziej nieprawdopodobną historię. Co przedstawia zdjęcie, jak do tego doszło, co było dalej? A potem opowiedzcie sobie te historie i cieszcie się ich różnorodnością. 

Każdy marzy inaczej  

Nasza wyobraźnia wpływa na nas i świat wokół nas. Wyobrażamy sobie siebie i dążymy do tego. Wyobrażamy sobie świat, w którym chcielibyśmy żyć, i staramy się na niego w tym kierunku wpływać. Jesteśmy jednak różni i nasze wyobrażenia, o czym warto pamiętać, mogą się różnić od wyobrażeń innych ludzi. 

Przygotuj małe kartki z narysowanym na środku okręgiem. Waszym zadaniem jest dokończenie rysunków tak, aby przedstawiały jakąś konkretną rzecz. Niech każdy pracuje samodzielnie. Po zakończeniu porównajcie swoje rysunki. Pewnie każdy miał inny pomysł na dokończenie rysunku, bo każdy z nas może mieć inne pomysły. Tak działa wyobraźnia, i to jest w nas wspaniałe. Tak powstają dzieła artystyczne, moda, meble, budowle, parki, ogrody itd. Dzięki naszej wyobraźni! Ona nas też wyróżnia! 

Rozbitkowie na bezludnej wyspie 

Wyobraźnia jest potrzebna, bo dzięki niej możemy myśleć kreatywnie. A to daje nam piękno w postaci sztuki, zabiera nas w niezwykłe światy w literaturze i zmienia naszą rzeczywistość. Użyjcie więc swojej wyobraźni i wyobraźcie sobie, że jako rozbitkowie trafiliście na bezludną wyspę. Macie do dyspozycji pudełko z różnymi przedmiotami. Mogą w nim być np. spinacze, karteczki, guziki, sznurek, kubek, torebka foliowa, chusteczki higieniczne. Zastanówcie się wspólnie, jak moglibyście na bezludnej wyspie wykorzystać przedmioty znalezione w pudełku. Do czego by one wam posłużyły? 

Wszystkie materiały przygotowane są przez zespół działu edukacji Kulczyk Foundation we współpracy z nauczycielami i ekspertami – pedagogami, psychologami i kulturoznawcami – oraz konsultowane przez doświadczoną psychoterapeutkę rodzinną Kamilę Becker. Nad materiałami edukacyjnymi Kulczyk Foundation czuwa merytorycznie prof. UAM dr hab. Kinga Kuszak z Wydziału Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wszystkie materiały objęte są patronatem merytorycznym WSE UAM. Dostępne są bezpłatnie na stronie: Kulczykfoundation.org.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.