Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podobni i tak różni

Zastanawialiście się kiedyś, że choć często czujemy przynależność do jakiejś grupy, to w jej obrębie i tak się bardzo różnimy? To ważne, aby dzieci też miały tego świadomość. Pomoże im to zmniejszyć napięcie między potrzebą przynależności do konkretnej grupy a poczuciem własnej tożsamości. Dzięki temu łatwiej im będzie nie poddawać się presji rówieśniczej i powiedzieć: „jestem z wami, ale mam własne zdanie”.  

Jak nad tym pracować? Zróbcie razem ćwiczenie i przyjrzyjcie się grupom, do których należycie: grupie narodowościowej, płciowej, językowej, rodzinnej, szkolnej czy kibiców jakiejś drużyny. Zwróćcie uwagę dziecka, że należąc do jakiejś grupy, pozostajemy sobą. I wcale nie ma konieczności bycia dokładnie takim jak inni w grupie. Na przykład fani drużyny piłkarskiej są w różnym wieku, mówią różnymi językami, a tym, co ich łączy, jest miłość do piłki nożnej.  

Nasze wspólne korzenie 

Świadomość swojego pochodzenia i posiadanie korzeni bardzo wzmacniają poczucie przynależności. Tworzenie drzewa genealogicznego to idealny czas, by powspominać – nie tylko relacje rodzinne, ale też ważne dla was historie związane z tymi osobami. Może warto je zapisać? Jeśli nie znacie dobrze historii swoich rodzin, zastanówcie się, czy jest ktoś, do kogo możecie zadzwonić i dopytać – takie poszukiwania to miły pretekst do tego, by porozmawiać z dawno niesłyszanymi osobami.  

Zaproponuj dzieciom stworzenie drzewa genealogicznego waszej rodziny. Porozmawiajcie o tym, co jest ważne, zanim przystąpicie do działania. Jak będzie wyglądało takie drzewo? Zacznijcie ustalać plan i szczegóły. Następnie zapytaj, czy każdy mógł się wypowiedzieć? Czy wszyscy są zadowoleni? Czy każdy ma jakąś rolę? Czy łatwo było dojść do porozumienia? Jeśli nie, w razie potrzeby, podpowiedz, jak możecie podzielić się pracą.  

Warto podkreślić, że każdy mógł mieć swoją wizję tego, jak może wyglądać drzewo. Jeśli ktoś narzuciłby swoje rozwiązanie, to nie byłaby to już wasza wspólna praca. Przecież jeśli każdy próbowałby zrealizować swój pomysł i nie chciałby ustąpić, moglibyście się kłócić i praca mogłaby nie powstać. Dzięki temu, że porozumieliście się, podzieliliście się pracą i każdy mógł przyczynić się do powstania drzewa genealogicznego waszej rodziny. Każdy z was może być z niego dumny.  

Warto się porozumieć

Porozmawiaj z dziećmi o tym, że czasami, szczególnie w dużej grupie, może być trudno się porozumieć. Ważny jest wzajemny szacunek, wysłuchanie siebie nawzajem i dojście do porozumienia. Bywa, że trudno jest osiągnąć rozwiązanie, które odpowiada wszystkim, jednak warto dążyć do porozumienia, bo wtedy wszystkim żyje się lepiej. Gdy w życiu jest ciężko, kłótnia i wzajemne pretensje sprawiają, że jest nam jeszcze ciężej. Sformułujcie zasady, którymi będziecie się kierować, by nie dopuszczać do bezsensownych konfliktów. Zapiszcie je i zawieście w widocznym miejscu w waszym domu. Żeby wrócić do tego tematu z młodszymi dziećmi, możecie też razem posłuchać bajki o kłócących się kangurach.  

Następny artykuł z cyklu #zostańwdomu, #czasnarelacje będzie o tym, jak radzić sobie w zalewie informacji.

Wszystkie materiały przygotowane są przez zespół Działu Edukacji Kulczyk Foundation we współpracy z nauczycielami i ekspertami – pedagogami, psychologami i kulturoznawcami – oraz konsultowane przez doświadczoną psychoterapeutkę rodzinną Kamilę Becker. Nad materiałami edukacyjnymi Kulczyk Foundation czuwa merytorycznie prof. UAM dr hab. Kinga Kuszak z Wydziału Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wszystkie materiały objęte są patronatem merytorycznym WSE UAM. Dostępne są bezpłatnie na stronie: Kulczykfoundation.org.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.