Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zdaniem Tore Nielsena, psychologa i dyrektora laboratorium Dream and Nightmare Laboratory w szpitalu Sacré-Coeur w Montrealu, sny są najbardziej intensywne i częste wtedy, gdy budzimy się w fazie REM.

W czasie snu wyróżniamy dwie fazy: NREM – jest to faza snu charakteryzująca się wolnymi ruchami gałek ocznych. W fazie tej pojawiają się fale delta aktywności elektrycznej mózgu; REM – jest to faza, w której pojawiają się szybkie ruchy gałek ocznych. Następuje całkowite rozluźnienie mięśni. To właśnie w tej fazie najczęściej śnimy.

REM jest etapem snu, podczas którego do mózgu i ciała dostarczana jest energia niezbędna do funkcjonowania następnego dnia. W czasie tej fazy mięśnie ciała są zwiotczałe, a mózg działa bardzo aktywnie. Jest to działanie ochronne organizmu, po to byśmy w czasie intensywnego śnienia nie zrobili sobie krzywdy.

Jakość snów zazwyczaj zależy od pory. Nielsen ocenił, że w pierwszym etapie wypoczynku faza REM może doprowadzić do krótkiego snu porównywalnego do zwiastuna filmu. Później w nocy, podczas dłuższego okresu REM, sen będzie dłuższy, przypominający film.

O czym śnisz?

Według National Sleep Foundation dorośli zwykle śnią cztery do sześciu snów, chociaż wszystkich nie pamiętają.

„Jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek pamiętał więcej niż 10 procent swoich snów z jednej nocy” - ocenia Robert Stickgold, profesor psychiatrii w Harvard Medical School.

Nielsen wyjaśnił, że sny to połączenie wczesnych i ostatnich wspomnień oraz wszystkiego, co wydarzyło się pomiędzy nimi. Dlatego też wiele obrazów ze snów może pochodzić z poprzedniego dnia lub tygodnia śniącego. Często obraz wydaje się przypadkowy, losowy, choć wcale tak nie jest. Na przykład jeśli odwiedziłeś wystawę kwiatów w poprzedni weekend, prawdopodobnie będziesz o niej śnić za tydzień.

O czym najczęściej śnimy? Badania przeprowadzone przez Nielsena na studentach trzech kanadyjskich uniwersytetów wykazały, że częstym elementem snów jest ucieczka (81,5 proc. respondentów), seks (76,5 proc. badanych) i moment spadania (73,8 proc. studentów poddanych badaniu). Każdy sen jednak należy rozpatrywać w kontekście naszych doświadczeń, wspomnień oraz przeżywanych emocji.

Sny a emocje

Chociaż wspomnienia pojawiają się w snach, nigdy, z wyjątkiem stresu pourazowego, nie odtwarzasz ich precyzyjnie - wyjaśnia Stickgold. Zamiast tego mózg określa, o czym będziesz marzyć, szacując, które ze wspomnień są najbardziej wartościowe.

Powiedzmy, że ledwo uniknąłeś wypadku samochodowego. To wydarzenie może się pojawić w innej formie w twoich snach – np. jako przejażdżka rollercoasterem w wesołym miasteczku. Możesz przy tym dobrze się bawić, ale możesz też odczuwać duży stres.

Taki sen, zdaniem Stickgolda, mógłby nam uświadomić, że jazda rollercoasterem jest dużo bardziej ekstremalną sytuacją niż to, gdy siadamy za kierownicą samochodu. Jest to jednak sytuacja, w której pozostajemy bezpieczni. Sama jazda rollercoasterem jest natomiast ekscytująca. W jej trakcie na ogół krzyczymy i dajemy upust własnym emocjom.

Większość snów zwykle odzwierciedla prawdziwe doświadczane przez nas emocje - zauważa Lisa Medalie, specjalista medycyny behawioralnej na Uniwersytecie w Chicago.

„Wielu moich pacjentów wyjaśnia, że w okresach dla nich stresujących ma więcej snów wywołujących lęk - stwierdziła. - Na podstawie moich doświadczeń klinicznych wydaje się, że emocje w ciągu dnia odgrywają rolę w emocjonalnym wydźwięku snów”. Gdy w życiu codziennym pojawia się sytuacja, w której czujemy się zagrożeni np. utratą pracą, prawdopodobnie częściej będziemy śnić o ucieczce lub o pościgu. W tym kontekście sen będzie nie tylko ujściem emocji przeżywanych na co dzień, ale też sygnałem dla nas, mówiącym o tym, że potrzebujemy zmiany lub działania, które poprawi naszą sytuację.

Dlatego też częste, budzące niepokój sny powinny nas skłonić do poszukania pomocy u psychoterapeuty. Analiza snów może wiele mówić nie tylko o naszej aktualnej kondycji psychicznej, ale także o przeżyciach czy doświadczeniach z przeszłości.

Zadbanie o siebie to nie żaden luksus - to nasz obowiązek wobec samych siebie! Aga Kozak nauczy cię, jak robić to za pomocą małych, łatwych, codziennych kroków, i pozwoli popatrzeć na swoje życie z "osiędbaniowej" perspektywy. Zapraszamy cię na ekspresowy kurs dbania o siebie.

Ekspresowy kurs dbania o siebie

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.