Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

* dr Marta Bierca – socjolog z Uniwersytetu SWPS, w obszarze jej głównych zainteresowań pozostają przemiany, jakie zachodzą we współczesnych rodzinach i tematyka gender. Członkini Polskiego Towarzystwa Badań Rynku i Opinii (PTBRiO). Autorka książki „Nowe wzory ojcostwa w Polsce” (Wydawnictwo Borgis, 2019).

Nowy model ojca

Badania dr. Biercy potwierdzają, że nowy model ojcostwa cechuje się empatią i większym zaangażowaniem w wychowywanie. Nowa rola ojca przeciwstawiana jest tradycyjnemu modelowi. Socjolog sprawdziła, czym  stosunek ojca wobec rodziny różni się od podejścia poprzednich pokoleń.

– Jeszcze 30 lat temu obowiązywał jednowymiarowy model ojcostwa – tradycyjnego, surowego, opartego na patriarchacie. Ojciec często był ambiwalentną postacią, bo albo był nieobecny fizycznie, bo pracował dużo,  albo emocjonalnie odległy, surowy. Obecnie to się zmienia. Ojcowie są coraz bardziej oddani wychowaniu dzieci – pchają wózki, noszą torby pełne odżywek, pieluch i publicznie okazują dzieciom uczucia. Rodzicielstwo staje się ważną częścią ich tożsamości – mówi dr Bierca, autorka książki "Nowe wzory ojcostwa" w Polsce.

Sześć typów ojca

Z badania Marty Biercy wynika, że mimo zmian pokoleniowych, innego stylu życia i budowania relacji, mężczyźni łączą w swoim rodzicielstwie wiele cech czerpanych zarówno z tradycyjnego, jak i nowoczesnego modelu wychowania. Autorka badania podkreśla, że obecnie modeli ojcostwa jest wiele, a zmiana, która następuje, to bardziej proces niż przewrót, który zmieni wszystko w ciągu jednego pokolenia. Na podstawie  wywiadów z mężczyznami w wieku 25-45 lat, a także badania ilościowego przeprowadzonego na reprezentatywnej próbie 1000 Polaków dr Bierca wyróżniła sześć różnych modeli ojcostwa:

1. zasadniczy profesjonalista – relacja z dzieckiem oparta jest na autorytecie i wiedzy, rola ojca to zadanie i forma sprawdzenia się; to model bliski tradycyjnemu modelowi ojca patriarchalnego

2. odpowiedzialny wychowawca – relacja z dzieckiem oparta jest na nauce i doskonaleniu, rola ojca to bycie przewodnikiem i wzorem; ten typ ojca bardzo dba o edukację dziecka, ma plany dotyczące jego przyszłości

3. odmieniony przez ojcostwo – relacja z dzieckiem oparta jest na wzruszeniach i nadopiekuńczości, rola ojca to impuls do zmiany życia i siebie; ojcostwo pomaga mu lepiej się zorganizować życiowo

4. niedoskonały opiekun – relacja z dzieckiem oparta jest na nieporadności i ambiwalencji, rola ojca to dla niego lekko przytłaczające doświadczenie; ten typ ojca może przeżywać kryzys po urodzeniu dziecka; bywa, że nie do końca wie, jak nim się zajmować; w tej grupie znajdują się też ojcowie, którzy mają duży poziom refleksji i mają odwagę do przyznania się do bycia niedoskonałym rodzicem

5. uczuciowy obrońca (inaczej: ojciec kwoka) – relacja z dzieckiem oparta jest na ochronie i empatii, rola ojca jest kluczową w życiu; to typ bardzo emocjonalny, uczuciowy

6. dumny kumpel – relacja z dzieckiem oparta jest na przyjaźni i wspólnocie, rola ojca to przyjemność i spełnienie, nie mówi o byciu władcą czy „właścicielem” dziecka, lecz o zabawie, przyjemnościach, codziennym wspólnym zbieraniu doświadczeń

Współczesny ojciec – jaki jest?

Współczesny ojciec jest bardziej świadomy i zaangażowany w emocjonalny rozwój dziecka, czerpie więcej przyjemności z zajmowania się dzieckiem, ale jednocześnie jest pogubiony, bo rozpostarty pomiędzy starymi i nowymi wzorcami.

– Na pewno charakteryzuje go uczuciowość, empatia, współczesny ojciec wreszcie pozwala sobie na emocje. Ojcowie spędzają coraz więcej czasu z dziećmi, i to na takich codziennych czynnościach typu kąpanie, przewijanie czy karmienie. Jeszcze 30 lat temu ojcostwo znajdowało się dla mężczyzn na dalszym planie, bardziej definiowały ich inne role, bycie mężczyzną czy wykonywanie danego zawodu. Dzisiejsi mężczyźni chcą świadomie wchodzić w rolę ojca i chcą być obecni na wcześniejszych etapach rozwoju dziecka. Ale jednocześnie są bardzo pogubieni, bo nie mają nowych wzorców, są różne czynniki, które ich ograniczają – np. nadal mężczyźni więcej zarabiają i często ze względów ekonomicznych opłaca się, żeby to mężczyzna więcej pracował – komentuje swoje badanie dr Marta Bierca.

Kształtowanie relacji z dziećmi i budowanie wizerunku ojca wiąże się z przemianami na rynku pracy. Kobiety są coraz bardziej aktywne zawodowo i zaczynają się domagać, żeby mężczyźni także angażowali się w sprawy domowe. Spore znaczenie ma też ruch okołofeministyczny, mówienie o prawach kobiet, o tym, że nie musimy być zamknięci w stereotypowo definiowanych rolach. Większa aktywność zawodowa wymusza nowe formy zaangażowania pracowników, co z kolei wpływa na funkcjonowanie rodziny. Efektem tego jest współdzielenie odpowiedzialności zarówno za utrzymanie rodziny, jak i za pełnienie obowiązków domowo-opiekuńczych przez oboje partnerów.

Skąd ojcowie czerpią wzorce?

Współcześni ojcowie są rozpostarci pomiędzy wzorcami, które sami wynieśli z domu, a nowoczesnym, bardziej zaangażowanym typem ojcostwa. – Paradoksalnie wzorce ojcostwa częściej czerpią z relacji z własną matką czy babcią. Ich własny ojciec jest punktem odniesienia, ale raczej do tego, jakim ojcem nie być. To było dla mnie ciekawe, że niektórzy ojcowie mówili w wywiadach o istnieniu instynktu ojcowskiego, o tym, że oni też wiedzą, czują, jak się zajmować dzieckiem. Takich wzorców brak, więc wchodzą w kobiece kategorie myślenia, posiłkują się instynktem. Ważne jest to, że zmienia się świadomość, że mężczyźni myślą o tym, jakim ojcem chcieliby być, nie wchodzą bezrefleksyjnie w tę rolę – podsumowuje dr Bierca.

Co mówią badania o współczesnych ojcach? Raport Nationale-Nederlanden

  • Ojcowie chcą być obecni w sferze emocjonalnej dzieci, a nie jedynie zapewniać im byt materialny. Prawie jedna trzecia ankietowanych jest zdania, że najtrudniejsze w byciu tatą są umiejętność wspierania dziecka na każdym etapie jego rozwoju oraz bycie dla niego autorytetem. Dla 27 proc. ojców trudnością jest bycie partnerem dziecka.
  • 43 proc. ankietowanych ojców poświęca swoim dzieciom średnio od 3 do 5 godzin dziennie. Co więcej, 80 proc. ankietowanych chciałoby, by było to jeszcze  więcej czasu.
  • Prawie 30 proc. ojców twierdzi, że po narodzinach dziecka poświęca mniej czasu karierze.
  • Połowa mężczyzn deklaruje dzielenie się z partnerkami po równo obowiązkami domowymi. Ale potwierdza to tylko 29 proc. kobiet. Mniej, bo 39 proc., ankietowanych przyznaje, że obowiązki domowe w większej części spoczywają na partnerce. Zaledwie 7 proc. kobiet dostrzega, że druga strona przejęła w tym zakresie większą odpowiedzialność.
  • Badania i wizyty lekarskie są nadal domeną matek. Kobiety nie zauważają zaangażowania mężczyzn w rutynowe badania i szczepienia dzieci. 62 proc. ojców twierdzi, że zajmuje się tym zawsze lub często. Zgadza się z tym tylko 37 proc. respondentek.
  • 3/4 ojców twierdzi, że po przyjściu dziecka na świat mniej wydaje na siebie i własne potrzeby.
  • 72 proc. ojców uważa, że ojciec powinien w pierwszej kolejności zapewnić dziecku dobre wykształcenie, aby ułatwić mu start w dorosłe życie.
  • Mężczyźni w oczach kobiet są dobrymi ojcami. Prawie połowa respondentek bardzo dobrze ocenia swoich partnerów w tej roli.

Źródło: Raport Nationale-Nederlanden sporządzony na przełomie kwietnia i maja 2019 roku na podstawie wywiadów z mężczyznami w wieku 25–65 lat na reprezentatywnej próbie 1201 Polaków.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.