Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Napoje na sen

Owies zawiera melatoninę, która rozluźnia i działa nasennie. Szklanka ciepłego mleka owsianego to dobry napój przed snem. Wypij je jakąś godzinę wcześniej, gdy zaczynasz się przygotowywać do położenia się do łóżka. Po pewnym czasie rytuał robienia napoju przed snem będzie dla twego ciała sygnałem, że pora się rozluźnić.

Podgrzej mleko owsiane i dodaj jedną z wymienionych niżej rzeczy.

  • Rumianek. To naturalny ziołowy środek na sen. Zaparz torebkę rumianku w gorącym mleku.
  • Szafran. Łagodzi niepokój i wywołuje senność. Dodaj szczyptę nitek szafranu do gorącego mleka.
  • Witania ospała (Withania somnifera). To adaptogen, lek ziołowy zwiększający odporność organizmu na stres i zwalczający stany lękowe. Już sama nazwa sugeruje działanie nasenne. Proszek ze zmielonego korzenia jest dosyć gorzki, więc my zwykle mieszamy pół łyżeczki z mlekiem owsianym, dodajemy pół łyżeczki wody różanej i słodzimy łyżeczką miodu. Jeśli przyjmujesz jakieś leki, przed użyciem witanii lub innego adaptogenu skonsultuj się z lekarzem.
  • Lawenda. Wsyp łyżeczkę suszonych kwiatów lawendy do gorącego mleka i odstaw na pięć minut do zaparzenia.

Aerozol do poduszek

Taki aerozol z aromatycznymi olejkami pięknie pachnie. Poza tym rytuał spryskiwania pościeli co wieczór przed snem bardzo uspokaja. Ścielenie łóżka i rozpylanie pachnącej, relaksującej mgiełki daje wrażenie luksusu i pomaga się rozluźnić na koniec dnia. Aerozol do poduszek chętnie zabieramy ze sobą w podróż. Dzięki temu pokój w hotelu bardziej kojarzy się z domem. Wszystkie olejki, których tu używamy, mają wspaniałe właściwości uspokajające. Wetiweria jest szczególnie wskazana przy bezsenności.

  • 80 ml wody destylowanej
  • 10 kropli olejku lawendowego
  • 5 kropli olejku rumiankowego
  • 5 kropli olejku z wetiwerii

Połącz składniki w szklanej butelce z rozpylaczem. Przed użyciem dobrze wstrząśnij.

Rytuał przed snem

Każdy nerw twojego ciała ma zakończenia w stopach, zatem masaż stóp przed snem, wykonany zgodnie z regułami refleksologii, pomaga uspokoić system nerwowy. My do tego masażu używamy olejku lawendowego lub z rumianu rzymskiego (Chamaemelum nobile). Można wziąć czysty olejek lub zmieszać z odrobiną oleju kokosowego (jak wolisz). Oba olejki są znanym środkiem nasennym. Posmarowanie podeszew stóp aromatycznym olejkiem to najlepszy sposób, by zawarte w nim dobroczynne substancje szybko przeniknęły do krwiobiegu. W skórze stóp nie ma gruczołów łojowych, a pory są duże, więc olejek łatwiej się wchłania. W refleksologii stopy są uważane za mapę całego ciała. To często bardzo szczegółowe mapy, ale w skrócie można je ująć tak: paluchy są powiązane z głową i mózgiem, a rowek pod każdym paluchem to szyja i ramiona. Poduszeczka stopy odpowiada klatce piersiowej, a podbicie stopy jest powiązane z brzuchem i układem trawiennym. Pięta i kostka są odpowiednikiem organów rozrodczych, a wewnętrzna krawędź podeszwy odzwierciedla krzywiznę kręgosłupa.

Więcej szczegółów na temat map do refleksologii można znaleźć w internecie.

  • Zacznij od rozluźnienia stóp, po kolei delikatnie je masując i ugniatając na całej powierzchni. Zwróć uwagę, czy jakieś miejsca nie są bolesne lub napięte. Poruszaj stopami w górę i w dół, pokręć nimi w kostkach.
  • Pomasuj zewnętrzne brzegi paluchów. To uwalnia melatoninę zwaną hormonem snu. Zaczynając od nasady, masuj w górę i w dół  brzeg paluchów.
  • Następnie pomasuj rowek pod paluchem (tam, gdzie paluch styka się z poduszeczką stopy). To miejsce odpowiada za łagodzenie napięcia, zwłaszcza w szyi i ramionach.
  • Przesuń kciuk na środek poduszeczki, tuż nad podbiciem. To punkt splotu słonecznego. Masaż w tym miejscu daje uczucie spokoju i relaksu.
  • Zakończ masaż minutą lekkich jak wietrzyk dotknięć. Muskaj palcami wierzch, boki i podeszwy stóp, jakbyś delikatnie łaskotała je piórkiem. To niezwykle uspokaja układ nerwowy.

Wiele osób twierdzi, że po masażu refleksologicznym doświadcza stanu głębokiego rozluźnienia, w którym są szczególnie otwarte i podatne na pozytywne sugestie. Jeśli wierzysz w moc afirmacji, to świetny moment, by je sobie powtórzyć i poczekać, aż zapadną ci w świadomość. Jeśli natomiast to ty robisz komuś masaż, uważaj, co mówisz!

Medytacja SA TA NA MA

W tradycji jogi kundalini słowa Sa Ta Na Ma zawierają pięć podstawowych dźwięków, które odzwierciedlają cykl życia od początku do końca. Sa to narodziny, Ta – życie, Na – śmierć lub przemiana, Ma – ponowne narodziny.

  • Dotknij kciukiem palca wskazującego, mówiąc Sa.
  • Dotknij kciukiem palca środkowego, mówiąc Ta.
  • Dotknij kciukiem palca serdecznego, mówiąc Na.
  • Dotknij kciukiem małego palca, mówiąc Ma.
  • Powtarzaj to przez sześć minut.
  • Przez pierwszą minutę wymawiaj słowa głośno.
  • W drugiej minucie mów je szeptem.
  • W trzeciej i czwartej minucie mów je w myślach.
  • W piątej minucie mów je szeptem.
  • Przez ostatnią minutę znów wypowiadaj słowa głośno.

Jeśli dzielisz z kimś sypialnię, możesz przez całą medytację powtarzać słowa w myślach.

Fragment pochodzi z książki "Rytuały na co dzień" Nadii Narain i Katii Narain-Philips

'Rytuały na co dzień' - książka sióstr Narain'Rytuały na co dzień' - książka sióstr Narain mat. prasowe

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.