Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szacuje się, że na naszej planecie jest 332 500 000 mln sześc. wody, ale tylko 0,001 proc. zasobów jest dla nas łatwo dostępnych. Dlatego jeżeli chcemy rzeczywiście zadbać o naszą planetę, musimy nauczyć się dbać o wodę.

Woda a środowisko

Czy wiesz, że ilość wody na kuli ziemskiej jest stała? Ale aż 30 proc. wody pitnej znajduje się w ziemi, 1,7 proc. jest zamrożone i w związku z tym pozostaje bezużyteczne. Rośnie natomiast zapotrzebowanie na wodę - jest to efekt zarówno przeludnienia, jak i rozwoju przemysłu.

W kwietniu w Polsce spadło 1,7 mm deszczu, podczas gdy średnia dla miesiąca to 33,9 mm (dane FreeMeteo.pl). Taki stan rzeczy jest normalny dla... dla obszarów pustynnych.

Szacuje się, że 700 mln ludzi w 43 krajach cierpi obecnie z powodu niedoboru wody. Do 2025 r. 1,8 mld ludzi będzie mieszkać w krajach lub regionach o absolutnym niedoborze wody, a dwie trzecie ludności świata może żyć w warunkach stresu wodnego. W tym samym czasie do kąpieli w wannie przeciętnie zużywamy około 265 l wody, podczas gdy w trakcie trwającego pięć minut prysznica zużywamy ok. 56 l.

Jesteśmy z wody

Śmiało możemy powiedzieć, że naturalnym środowiskiem człowieka jest woda. Bo bez niej możemy przeżyć maksymalnie tydzień (dla porównania, zanim umrzemy śmiercią głodową, minie ok. miesiąca).

Ciało przeciętnego dorosłego człowieka składa się w 50-67 proc. z wody. 31 proc. składu kości stanowi właśnie woda. Ciało noworodków - to aż 78 proc wody.

Ile wody dziennie powinniśmy pić? Zdaniem naukowców co najmniej dwa litry w ciągu doby. Dobrym rozwiązaniem jest wypijanie szklanki wody (ok. 220-250 ml) co godzinę, przez osiem godzin (np. będąc w pracy). Wtedy ilość wody będzie się zgadzać.

Odwodnienie lub niewystarczająca ilość wypijanej wody łączy się bezpośrednio z niektórymi rodzajami nowotworów. Woda jest niezbędnym czynnikiem do prawidłowej przemiany materii, ale również ma kluczowe znaczenie dla krążenia krwi, umożliwiając komórkom układu immunologicznego dotarcie do większej liczby uszkodzonych tkanek (dane Światowej Organizacji Zdrowia/WHO).

Ale też picie zbyt dużej ilości wody może być zabójcze. To za sprawą hiponatremii – stanu obniżonego poziomu sodu w surowicy krwi. Często jest łączona z nadmiarem wody w organizmie (rzadziej z odwodnieniem). Ostra hiponatremia powodująca obrzęk mózgu najczęściej wiązana jest z „zatruciem wodą”(przyjmowanie jej nadmiernych ilości) podczas wysiłku fizycznego (np. podczas maratonu).

Bezcenna woda             

Na pewno kupujesz wodę butelkowaną, bo przyjęło się, że jest zdrowsza i bezpieczniejsza od tej z kranu. Jednak nie jest to prawda. Woda butelkowana może być nawet 2 tys. razy droższa od kranówki. Ponadto badania pokazują, że butelki, jeśli nie są przetrzymywane w ciemnych i chłodnych miejscach, mogą być źródłem nieprzyjaznych nam bakterii i drobnoustrojów.

Obecnie w przemyśle stosuje się 12 tys. różnych toksycznych związków chemicznych, a każdego roku opracowuje się ponad 500 nowych substancji chemicznych. Ponad połowa z nich dostaje się do naturalnych zbiorników wody. To natomiast zmusza nas do wymyślania nowych, coraz bardziej zaawansowanych metod uzdatniania jej do picia. Jedna z najbardziej skutecznych i bezpiecznych dla środowiska metod uzdatniania wody to zastosowanie promieniowania ultrafioletowego (UV) – niszczy 99,98 proc. bakterii i drobnoustrojów.

Ogrom wody jest też używany w przemyśle (nie tylko ciężkim, odzieżowym czy petrochemicznym). I tak do wyhodowania jednego kurczaka potrzebujemy ok. 1,5 tys. litrów wody, natomiast przy hodowli krowy mlecznej zużywanych jest około 60 l na dobę. Do wyprodukowania jednego ziemniaka zużyjemy około 25 l wody. Przy czym rośliny nie tylko kumulują wodę, lecz także oddają ją do atmosfery.

Z tego powodu woda jest czynnikiem, który reguluje temperaturę na ziemi. Dlatego niezwykle ważne jest zachowywanie naturalnych źródeł wody w nienaruszonej formie. Zaleca się niekoszenie trawy i niegrabienie liści. Miejsca, w których pozwalamy naturze działać z jak najmniejszą naszą ingerencją, są zbawienne i dla ekosystemu, i dla ludzi (stają się enklawami chłodu podczas upałów). A to dlatego, że trawy zatrzymują w sobie wodę – w efekcie temperatura przy glebie jest niższa.

Zadbanie o siebie to nie żaden luksus - to nasz obowiązek wobec samych siebie! Aga Kozak nauczy cię, jak robić to za pomocą małych, łatwych, codziennych kroków, i pozwoli popatrzeć na swoje życie z "osiędbaniowej" perspektywy. Zapraszamy cię do "Ekspresowego kursu dbania o siebie".

Ekspresowy kurs dbania o siebie

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.