Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z badań przeprowadzonych przez Kantar Millward Brown na zlecenie PayPal wynika, że ponad połowa Polaków stresuje się tym, czy prezent, który schowają pod choinką, okaże się trafiony. Angażujemy się i szukamy prezentów, które wpasują się w gusta drugiej osoby nawet wtedy, gdy dysponujemy bardzo ograniczonym budżetem. No ale gusta się zmieniają, podobnie jak potrzeby i oczekiwania.

I choć wiemy, że ważny jest nie prezent, tylko pamięć i uwaga poświęcona drugiej osobie, trudno nie czuć żalu, gdy dostajemy specjalnie dla nas sprowadzony drogi szwajcarski ser, kiedy jesteśmy uczuleni na nabiał. Jeszcze gorzej, gdy dajemy wyszukany prezent, a w zamian otrzymujemy pierwsze z brzegu skarpetki lub żel pod prysznic. I co wtedy?

Nie rób dobrej miny...

Jednym ze sposobów na nietrafione prezenty jest dobra mina do złej gry. Staramy się zrobić wszystko, by nie okazać rozczarowania, smutku, niezadowolenia. To się może udać, gdy prezent otrzymaliśmy od kogoś, kto nie zna nas zbyt dobrze. Zresztą i rozczarowanie będzie znacznie mniejsze. Inne przecież mamy oczekiwania względem rodziny i przyjaciół, a inne względem dawno niewidzianych krewnych.
Gorzej, jeśli byle co kupiła nam osoba bliska. Wtedy nie ma co ukrywać swojego rozczarowania. A wręcz należy powiedzieć o swoich odczuciach. Bo niby dlaczego mamy utwierdzać jego czy ją w przekonaniu, że sprawili nam przyjemność, kiedy sami zostaniemy z poczuciem dużego rozczarowania.

Jeśli jednak jesteśmy zdania, że nie należy okazywać niezadowolenia z nietrafionego prezentu, to cóż, pozostaje nam obejrzeć instruktaż Benedicta Cumberbatcha. Pokazuje on, jak zareagować, kiedy np. otrzymamy przepisy na dania z mikrofalówki (kiedy jej nie używamy), kolejną parę skarpetek lub ultrakolorową hawajską koszulę (brrr).

 

Co zrobić z nietrafionym prezentem?

1. Wymienić?
Trudno jest powiedzieć wprost, że coś nam się nie podoba. I nic dziwnego. Większość z nas to istoty stadne i empatyczne. Dlatego też nie chcemy sprawić innym przykrości. No, ale jeżeli od siostry dostajemy sweter ewidentnie nie w naszym guście albo od rodziców o numer za duże buty, trzeba powiedzieć, że prezent na nas nie pasuje, i zapytać o możliwość wymiany.
Ale tu może pojawić się kolejny problem: dając prezenty, często nie chcemy zdradzać, ile kosztowały. By uniknąć nieprzyjemnej sytuacji związanej ze zwrotem/wymianą danej rzeczy, możemy razem umówić się na zakupy. Albo...

2. ...ustalić kwotę przeznaczoną na prezenty
Przed świętami warto ustalić sumę, jaką chcemy przeznaczyć na prezenty. To pozwoli uniknąć nam rozczarowania czy niezręcznej sytuacji, gdy dostajemy np. perfumy za kilkaset złotych, a w zamian dajemy rzecz o znacznie niższej wartości. Niestety, dysproporcja w wartości świątecznych prezentów może zepsuć nastrój wigilijny.

3. Obrócić sytuację w dowcip
A co robić, kiedy co roku od ukochanej cioci dostajemy skarpetki/krawat/haftowane chusteczki. Rok w rok nie do noszenia. Pozostaje nam obrócić sytuację w żart. I - co najważniejsze - nastawić się na to, że w tym roku pod choinką znajdziemy to samo co w roku ubiegłym. Zdecydowanie lepiej być pozytywnie zaskoczonym niż rozczarowanym.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.