Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Comfort food – co to jest? 

Najprościej mówiąc, to jedzenie wprawiające nas w dobry nastrój, dające uczucie bezpieczeństwa i psychiczny komfort. I nie chodzi tu o pocieszacze typu czekoladowe batoniki czy paczka chipsów, na które rzucamy się, gdy chcemy szybko zajeść smutki i stresy. Chodzi o jedzenie przywołujące na myśl bliskie osoby, które kiedyś nam to jedzenie przygotowywały. Dlatego comfort food najczęściej jest związane z dzieciństwem i domową kuchnią. To takie jedzeniowe „przełączniki” przenoszące nas do chwil z przeszłości, otwierające cały wachlarz wspomnień i obrazów. To może być np. ciasto z truskawkami, które mama zawsze robiła na imieniny albo babcina kaczka z pomarańczami podawana zawsze w drugi dzień świąt. Ale mogą to też być potrawy przywołujące na myśl momenty, kiedy ktoś się o nas troszczył – np. rosół, który mama gotowała zawsze, gdy byliśmy chorzy. Te smaki nosimy już w sobie przez całe życie – i przywołujemy w różnych momentach – chwilach spadku nastroju, kryzysach, kiedy czujemy się obco i źle. I tak – kaczka z pomarańczami zawsze będzie nam przypominać babcię i moment spotkania przy rodzinnym stole, a rosół już zawsze będzie miał moc dawania poczucia bezpieczeństwa, jak wtedy w domu pod opieką mamy.

Zapach „przełącza nas” na dawne historie

To właśnie jeden z sekretów comfort food. Zapach jedzenia może wywołać żywe i szczegółowe wspomnienia z naszej przeszłości, ponieważ właśnie ten zmysł jest połączony z pamięcią emocjonalną. Na przykład zapach waty cukrowej może przypominać dzieciństwo i wyprawy do zoo z rodzicami. A ponieważ wspomnienia wywoływane przez zapach są zazwyczaj pozytywne, poprawia nam się samopoczucie zaś umysł przywołuje wspomnienia bezpiecznych chwil.

Potwierdziły to badania Chelsea Reid, badaczki z Virginia Commonwealth University, która w 2015 roku przeprowadziła badanie na 160 osobach. Jego uczestnicy mieli rozpoznać 12 różnych zapachów, w tym szarlotki i waty cukrowej, oraz ocenić, na ile dany zapach jest im znajomy, czy przywołuje jakieś znane wydarzenia z ich życia i czy wywołał u nich uczucie nostalgii. – Zapachy są silnie związane z pamięcią, w szczególności z pamięcią autobiograficzną – oceniła swój eksperyment Chelsea Reid. I dalej: – Węch jest powiązany z obszarami mózgu związanymi z pamięcią i doświadczeniami emocjonalnymi. Dlatego nostalgię najłatwiej wywołują zapachy.

Jedzenie, które przywodzi na myśl babcię

Nie ma jednej uniwersalnej listy potraw, które możemy zaliczyć do comfort food. W różnych krajach, kulturach będą to inne dania. We Francji będzie to karmelowy krem, ale też zupa cebulowa z serem i chlebem czy gratin dauphinois – plastry ziemniaków zapiekane ze śmietaną. W krajach bałkańskich i bliskowschodnich – baklava podawana jako deser na uroczystościach rodzinnych. We Włoszech zapach domu przywodzą gnocchi, lasagne i pizza. W Japonii chazuke – ryż z zieloną herbatą, zupa miso i ciasto ryżowe mochi. A w Polsce nostalgię u wielu osób wywołują babcine pierogi, powidła śliwkowe czy ciasto drożdżowe. Ale tak naprawdę każdy z nas ma swoją indywidualną listę comfort food – jedzenia, które przywołuje ważne, kochane osoby z naszego życia. Jego potęga leży w skojarzeniach. Bo to nie jest tak, że powidła, które smażyła nasza babcia, dla innych osób też byłyby najsmaczniejsze na świecie. Chodzi o to, że babcia swoją osobą nadała im znaczenie, rodzaj linku, który już zawsze przełącza nas na wspomnienia o niej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.