Zapisz się na newsletter "Wysokich Obcasów" i czytaj teksty z sobotnich wydań magazynu już w piątki.

Joanna Wróżyńska: Zajmujesz się zawodowo muzyką przeszło 20 lat. A płyta, która ukaże się na początku przyszłego roku, będzie twoim solowym debiutem.

Bartek Królik: Myślę, że to dobry moment na debiut, bo w końcu mam o czym śpiewać. Przez wiele lat popychano mnie, żebym szybciej wydał płytę, ale wiedziałem, że nie jestem jeszcze gotowy. Byłem zablokowany na pisanie tekstów, bałem się wypowiedzieć.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej