Krzysztof Śmiszek - ur. w 1979 r. w Stalowej Woli, doktor nauk prawnych, wykładowca akademicki, działacz na rzecz praw człowieka, kandydat Wiosny w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu dolnośląsko-opolskiego

KRZYSZTOF ŚMISZEK: Panie redaktorze, mam jedną uwagę wstępną...

GRZEGORZ WYSOCKI: Wiem, co pan powie. Problem w tym, że nasi czytelnicy oprócz polityki najbardziej uwielbiają historie miłosne.

- (śmiech) Właśnie tego się obawiałem. Proszę tylko, by cała nasza rozmowa nie była poświęcona mojemu życiu z Robertem.

 

A gdyby to pan decydował, to o czym powinniśmy gadać?

- Bardzo chętnie porozmawiałbym o podziałach społecznych.

I to miałoby być ciekawsze od waszego związku?

- Oczywiście, że tak. Bardzo mnie bolało i wciąż boli to, co robi w Polsce PiS od 2015 r. Sam byłem pod Sejmem już niedługo po wyborach, gdy tylko zaczęli grzebać przy Trybunale Konstytucyjnym. Było nas wtedy może 30-40 osób, które wiedziały, co się święci. I przez kolejne dwa lata szedłem w każdej możliwej demonstracji - pod Sejmem, pod Senatem, pod sądami. Ale gdyby mi teraz ktoś powiedział, że idziemy pod Sejm...

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej