Kociarz” był najchętniej czytanym opowiadaniem w „New Yorkerze” w 2017 roku i wywołał wielką twitterową debatę. Historia nieudanej randki opowiedziana z perspektywy młodej dziewczyny zrobiła z ciebie guru od związków w erze #MeToo.

W ogóle się tego nie spodziewałam. I na początku trudno mi było o „Kociarzu” mówić. Nie podobało mi się stawianie autorki przed jej twórczością. Wciąż uważam, że nie jest moją rolą jako pisarki mówić ludziom, jak mają żyć ani jak odczytywać to, co napisałam.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej