Czy diagnostyka depresji u dzieci wygląda tak samo jak u dorosłych?

Choć u dzieci i nastolatków szukamy tych samych objawów depresji – spadku nastroju, braku sił, braku odczuwania radości, to nie muszą one tak samo się manifestować. Na przykład wiele nastolatków jest nie tyle smutnych, co smutnych i rozdrażnionych. Nazywamy to nastrojem dysforycznym. Im młodszy pacjent, tym mniej książkowy przebieg depresji.

U dzieci, które spotkały zbyt trudne wydarzenia, takie, które przerastają ich możliwości przystosowania, może rozwinąć się też  tzw. reakcja adaptacyjna. Wtedy mogą zacząć się gorzej zachowywać, niektóre stają się agresywne i wybuchowe. Zazwyczaj taki stan trwa kilka tygodni lub miesięcy.

Reakcja adaptacyjna pojawia się, ale w końcu mija. Nie jest chorobą w przeciwieństwie do depresji. A nieleczona depresja narasta. Dotyka dzieci i nastolatków coraz częściej.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej