Zapisz się na newsletter "Wysokich Obcasów" i czytaj teksty z sobotnich wydań magazynu już w piątki

Agnieszka Żądło: Robisz doktorat na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, masz wystawy na całym świecie, dostałaś stypendium ministra kultury. I startujesz w konkursach piękności. Po co?

Jana Shostak*: Ze względu na widzialność, jaką dają konkursy. Finał wyborów miss cieszy się czteromilionową widownią przed telewizorami i online. To ogromny zasięg, który pozwoliłby mi powiedzieć przed szeroką publicznością o ważnych dla mnie sprawach.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej