„What’s the Parsha, pani Zosia?” – od tego pytania rozpoczyna się pierwsze, nagrane pięć lat temu wideo, na którym 84-letnia dziś Zofia Radzikowska opowiada o cotygodniowej parszy – odpowiednim fragmencie Tory – czytanej w tym samym czasie przez religijnych Żydów na całym świecie. Kiedy żydowski rok się skończył, a wraz z nim cotygodniowy cykl czytania, w krakowskim JCC (Jewish Community Centre) Pani Zofia wspólnie z dyrekcją zdecydowała, że nie zaprzestanie nagrywania.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej