Na pierwszym piętrze mieszkały siostry, na drugim księża, na trzecim umieszczono Doris. Niemka na swój zakonny dom w 2006 r. wybrała Geistliche Familie „Das Werk”, katolicką organizację działającą w 13 krajach. Ślubowała czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. Przełożona nakazała jej pracę w bibliotece. Tam upatrzył ją sobie ksiądz pracujący dla tej samej wspólnoty.

Siostra Anna najbardziej bała się tego, że jeśli ujawni, co jej zrobił ksiądz, przełożona weźmie ją za opętaną przez diabła albo za chorą psychicznie.

Celia to konsekrowana dziewica, świecka kobieta ślubująca czystość. Nic nie mówiła, bo wiedziała, że ktoś, kto donosi na księdza, donosi na Kościół.

Constance ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek już jako nowicjuszka usłyszała, żeby „oszczędzać zbawienie”. To znaczy sypiać z jednym duchownym.

Grace, gdy zaszła w ciążę z księdzem, do czasu rozwiązania odizolowano od wspólnoty zakonnej. Gdy urodziła, przełożona kazała jej oddać dziecko do adopcji.

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej