Rozmowa z  Aleksandrą Domańską, aktorką, i Miriam Michalską, menedżerką restauracji

Podobno wasza relacja nie zawsze była tak pełna szacunku, wsparcia i zrozumienia?

MIRIAM: Znamy się od dziesięciu lat, ale długo się nie lubiłyśmy.

OLA: Nawet bardzo.

M.: Nasze środowiska znacznie się różniły. Miałyśmy wspólnych znajomych, przez których nasze drogi ciągle się przecinały, ale nie czułyśmy do siebie sympatii.

Co się zmieniło?

M.: Znalazłam się w trudnej sytuacji, z dnia na dzień musiałam się wyprowadzić.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej