Zapisz się na newsletter "Wysokich Obcasów" i czytaj teksty z sobotnich wydań magazynu już w piątki

Natalia Waloch: Po lekturze twojej książki wraca do mnie taki obrazek: pucołowata dziewczynka z warkoczykami wręcza wyrok śmierci jakiemuś kolaborantowi czy szmalcownikowi.

Magda Łucyan: Mówisz o Wandzie Traczyk-Stawskiej.

Tak. Brzmi jak scena z serialu Netfliksa, ale to rzeczywistość przyprawiająca o ciarki na plecach.

Niepozorna dziewczynka, która właśnie ze względu na swój wygląd została wyznaczona do takich zadań.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej