Tekst ukazał się w "Wysokich Obcasach Extra" z 06.10.2011 roku

Jest słoneczny dzień 1939 roku. Sala Uniwersytetu Amerykańskiego w Bejrucie pęka w szwach. Zgromadzonych nie interesuje teraz złowieszcze widmo wojny, dziesiątki oczu wpatrują się w kruchą kobiecą postać na podeście. Wszyscy chcą wiedzieć to samo: Czy jest szalona?

A ona wie, że aby żyć dalej, musi ich wszystkich przekonać, że nie jest.

Statki pełne książek

W 1886 roku świat należy do mężczyzn. Gottlieb Daimler konstruuje w Niemczech pierwszy samochód. W Nowym Jorku zostaje odsłonięte dzieło Frédérica Auguste’a Bartholdiego powszechnie nazywane Statuą Wolności. Farmaceuta John Pemberton zaczyna sprzedawać w Atlancie coca-colę.

Mimo to Elias Zijada, maronicki nauczyciel mieszkający w palestyńskim Nazarecie, cieszy się, gdy jego żona rodzi córkę. Dziewczynka dostaje imię Marie, choć w przyszłości mało kto będzie się tak do niej zwracał. W peanach na jej cześć, a także w plotkach i oszczerstwach ludzie będą nazywać ją Majj.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej