Tekst ukazał się w "Wysokich Obcasach Extra" w lutym 2011 roku

Aneta Augustyn: Co pani w nich widzi?

Dr Joanna Molenda -Żakowicz: Coś więcej niż ozdobę. Widzę ciała niebieskie połączone grawitacją w gromady - na przykład małe Plejady, które powstały z jednego obłoku i trzymają się razem. Widzę gwiazdozbiory, czyli ułożenia gwiazd, które nie mają ze sobą nic wspólnego poza tym, że tworzą wzór. Umowny i niestały, bo gwiazdy wędrują. Są gwiazdy chemicznie osobliwe, zbudowane z bardzo rzadkich pierwiastków takich jak europ.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej