Czy udałoby ci się poświęcić 12 godzin dziennie przez 10 dni na to, żeby zgłębiać najnowsze trendy w technologiach: podglądać, co robią start-upy i słuchać naukowców, którzy badają wpływ technologii na ludzkość? Nie? Właśnie dlatego wymyślono South by Southwest.

SXSW (dla bywalców South by) to największy na świecie przegląd najnowszych, najbardziej obiecujących i oryginalnych trendów w muzyce, filmie, nowoczesnych technologiach i grach komputerowych. To także punkt startowy dla najlepszych start-upów, które potem podbijają międzynarodowy rynek. To właśnie dzięki prezentacji na SXSW Twitter zyskał swoją popularność.

Festiwal odbywa się co roku od ponad 30 lat. W tegorocznej imprezie wzięło udział ponad 400 tysięcy osób z całego świata.

Wynalazcy, przedsiębiorcy, obserwatorzy trendów, politycy, aktywiści, reżyserzy filmowi czy pisarze prezentowali swoje najnowsze pomysły i zastanawiali się nad najważniejszymi problemami związanymi z wprowadzaniem ich w życie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej