Twój głos, gdy mówisz i sama go słyszysz, bardzo różni się od tego, jak słyszy go reszta świata. Powód? Do ciebie trafia on przez całkowicie inny kanał.

Oto krótkie wyjaśnienie naukowe: kiedy fale dźwiękowe z otoczenia, np. głos innej osoby, trafiają do ucha zewnętrznego, są przepuszczane przez kanał słuchowy, aby uderzyć w bębenek. Następnie tworzą się wibracje, które mózg przekłada na dźwięk. Dodatkowe źródło wibracji to ruchy spowodowane wytwarzaniem dźwięku. Nasze struny głosowe i drogi oddechowe również drżą i jest to przez nas odczuwane.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej