Karolina Kędziora – radczyni prawna, prezeska Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego. Współautorka książki „Dyskryminacja i mobbing w zatrudnieniu”, C.H. Beck, 2010 r., oraz komentarza do ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów UE w zakresie równego traktowania, Wolters Kluwer, 2016 r. Członkini Komisji Praw Człowieka przy Krajowej Radzie Radców Prawnych. Certyfikowana trenerka antydyskryminacyjna

Nie przesadzę, jeśli powiem, że co druga z nas, Polek, doświadcza w pracy nierównego traktowania. Jednak bardzo często nie potrafimy wskazać konkretnych przykładów. Jessica Bennett w swojej książce „Feminist Fight Club” tłumaczy, że tak działa mikrodyskryminacja. To drobne, niejednoznaczne działania, które otoczeniu łatwo bagatelizować, a wyrządzają olbrzymie szkody.

Mikronierówności są tak szkodliwe, bo do końca nie potrafimy określić, czy właśnie przydarzyło nam się coś złego, czy nie. Wyobraźmy sobie sytuację, w której podczas spotkania prezes prosi podwładną, żeby przyniosła wszystkim kawę. Niewinna przysługa, drobiazg, jednak dlaczego w pokoju pełnym mężczyzn padło akurat na nią, skoro również zajmuje stanowisko dyrektorskie? Innym przykładem jest notoryczne przerywanie kobietom wypowiedzi, zwracanie się do nich po imieniu, kiedy innych pracowników się tytułuje.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej