Wasza Lordowska Mość...

- Julianie, będzie prościej.

Ale przecież te tytuły po coś są?!

- Lord może poprosić, by zwracać się do niego po imieniu.

Dziwnie tak, ale proszę bardzo. Julianie, czy czujesz się zdrajcą?

- To jedno z tych pytań, które czasem sam sobie zadaję, a którego boją się mi zwykle zadać inni. Nie czuję się zdrajcą, choć wielokrotnie docierały do mnie takie oskarżenia.

Wszystko zaczęło się na początku wieku, gdy Robert Altman nakręcił na podstawie mojego scenariusza "Gosford Park", jeden z tych filmów o upadku burżuazji i zakłamaniu brytyjskiej arystokracji.
Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej