Krystyna Romanowska: Zauważyłam, że podobają mi się mężczyźni, którzy malują sobie oczy. Zaskoczyłam samą siebie. To coś o mnie mówi?

Michał Pozdał: Że ogląda pani „Grę o tron”?

Nie oglądam, ale wiem, że chodzi o Khala Drogo, męża pięknej Daenerys.

To, że to pani mówi, świadczy o otwartości i chęci poznania siebie. Jest to próba zrozumienia tego, czy coś panią podnieca, czy nie. Niektóre osoby w ogóle nie wiedzą, co im się podoba, bo nie zadają sobie takich pytań. Albo uznają: „Po dwóch drinkach okazało się, że podobają mi się faceci, którzy mają malowane oczy”, i nawet się nad tym nie zastanowią, zbagatelizują, zapomną, zracjonalizują.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej