Rozmowa z Aleksandrą Przegalińską*

Powiedz mi – czy sztuczna inteligencja będzie miała gust?

– Nie wiemy, dlaczego niektórzy ludzie potrafią się zawsze świetnie ubrać, niezależnie od trendu czy dress code’u. Nie mamy naukowej metody, aby rozpracować gust, ani takich danych dotyczących pracy ludzkiego mózgu. To są tak zwane qualia, czyli subtelności różnic zmysłowych, których zwyczajnie nie rozumiemy. Co nie zmienia faktu, że usiłujemy tę ludzką właściwość zobiektywizować, uporządkować i sprzedać – stąd rozliczne aplikacje do przymierzania ubrań, fryzur, coraz więcej miejsca w branży dla umysłów ścisłych, które aby rozumieć modę, będą agregować i analizować dane. Kiedy już z poziomu iPhone’a będzie można zrobić pomiar całej sylwetki, to wszystkie firmy rzucą się, żeby sprzedawać zestawy ubrań dopasowane specjalnie do ciebie. To jak wyjęte z „Raportu mniejszości”, a jednak ja to widzę już jako trend na 2020 rok. Na razie na poziomie zdjęcia z telefonu możesz korygować sobie sylwetkę i twarz. Aplikacji typu „ulepsz się” jest niepoliczalna ilość. A to się często przekłada na zachowania w realu.

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej