Rozmowa z Jadwigą i Dariuszem Basińskimi oraz Jackiem Borusińskim czyli MUMIO.

Maja Staniszewska: Dlaczego nie „kabaret Mumio”?

JACEK: Od początku jesteśmy na ziemi niczyjej. Kiedy pojawiliśmy się na festiwalach kabaretowych, słyszeliśmy: „Wy tu w ogóle nie pasujecie, wy jesteście teatrem, nie robicie rzeczy bieżących, nie robicie rzeczy satyrycznych, nie mówicie o rzeczywistości tu i teraz…

JADWIGA: …nie parodiujecie…

JACEK: …nie robicie rzeczy politycznych, socjologicznych itd.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej