Chociaż od najmłodszych lat gra na pianinie, w jego londyńskim domu próżno szukać tego instrumentu. „Jest czas odpoczynku i pracy. A pracuję wystarczająco. Kiedy wracam do domu, ostatnia rzecz, jaką chcę robić, to grać na pianinie” – mówił w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Guardian”.

Sir Elton John, który naprawdę nazywa się Reginald Kenneth Dwight, już 4 maja wystąpi w krakowskiej Tauron Arenie w ramach pożegnalnej trasy koncertowej „Farewell Yellow Brick Road”, a na początku czerwca do kin wejdzie poświęcony mu film „Rocketman”.

Elton John: weekendowy pianista w egzotycznym duecie

Jest jednym z najwybitniejszych współczesnych muzyków, z ponad 300 mln sprzedanych płyt na koncie. Od 1967 r. współpracuje z tym samym autorem tekstów – Berniem Taupinem. Napisali razem ponad 30 albumów. W wieku 11 lat zdobył stypendium prestiżowej Royal Academy of Music, gdy ze słuchu odtworzył na pianinie czterostronicową kompozycję Georga F. Händla. Karierę rozpoczął jako weekendowy pianista w lokalnym pubie, ale już osiem lat później wydawał album „Elton John”, który okazał się przepustką do sławy. Choć nierozerwalnie kojarzony jest z popem, pięknymi klasycznymi melodiami i nastrojowymi balladami, zdarzało mu się występować w zaskakujących duetach. W 1992 r. śpiewał z Axlem Rose’em z Guns’n’Roses w hołdzie Freddiemu Mercury’emu, a w 2001 r. na rozdaniu nagród Grammy z Eminemem.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej